Stowarzyszenie kibiców Widzewa: "Nadszedł czas na reakcję"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Stowarzyszenie kibiców Widzewa: "Nadszedł czas na reakcję" - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożna"Przestajemy biernie przyglądać się temu, co się dzieje, ponieważ, jak widać, nadszedł czas na reakcję ze strony kibiców!" - napisało Stowarzyszenie Kibiców Widzewa Łódź. Drużynie Widzewa nie idzie w PKO Ekstraklasie. W tym roku nie wygrała żadnego z pięciu meczów, trzy z nich wysoko przegrała. Pracę stracił trener Daniel Myśliwiec i nie wiadomo, na jak długo zastępuje go jego asystent Patryk Czubak. A od strefy spadkowej zespół dzieli tylko pięć punktów. Do tego przedłużają się rozmowy na temat wejścia do spółki Roberta Dobrzyckiego.

"Przestajemy biernie przyglądać się temu, co się dzieje, ponieważ, jak widać, nadszedł czas na reakcję ze strony kibiców!" - napisało Stowarzyszenie Kibiców Widzewa Łódź.

Drużynie Widzewa nie idzie w PKO Ekstraklasie. W tym roku nie wygrała żadnego z pięciu meczów, trzy z nich wysoko przegrała. Pracę stracił trener Daniel Myśliwiec i nie wiadomo, na jak długo zastępuje go jego asystent Patryk Czubak. A od strefy spadkowej zespół dzieli tylko pięć punktów.

Do tego przedłużają się rozmowy na temat wejścia do spółki Roberta Dobrzyckiego. Współwłaściciel i prezes Panattoni, która jest sponsorem głównym Widzewa, zapowiedział, że chce zaangażować się w klub na poziomie właścicielskim. Nie wiadomo jednak, na jakim etapie są rozmowy z większościowym udziałowcem Widzewa Tomaszem Stamirowskim.

To wszystko niepokoi kibiców. Jak się okazuje także tych należących do jednego z widzewskich stowarzyszeń.  

Kibice Widzewa zapowiadają reakcję

We wtorek (4 marca) Stowarzyszenie Kibiców Widzewa Łódź opublikowało w mediach społecznościowych swoje oświadczenie.

"Jako Stowarzyszenie Kibiców Widzewa Łódź wyrażamy swoje zaniepokojenie obecną sytuacją sportowo-organizacyjną klubu i zawirowaniami, jakie obserwujemy w ostatnim czasie. Reprezentując całe środowisko kibicowskie, oczekujemy poprawy wyników sportowych i utrzymania klubu w ekstraklasie. Z niepokojem podchodzimy do informacji o przedłużających się negocjacjach dotyczących zmian w akcjonariacie klubu. Widzimy w potencjalnym współfinansowaniu przez Roberta Dobrzyckiego szansę na rozwój Widzewa i jego powrót do grona futbolowej czołówki w kraju. Apelujemy o współpracę wszystkich stron w celu osiągnięcia porozumienia dla dobra klubu.

Przestajemy biernie przyglądać się temu, co się dzieje, ponieważ, jak widać, nadszedł czas na reakcję ze strony kibiców!" - napisano i dodano, że ciąg dalszy nastąpi. Nie wiadomo, o co chodzi, ale od jakiegoś czasu w sieci dyskutuje się, że kibice mają wyrazić swoje niezadowolenie podczas niedzielnego meczu z Jagiellonią Białystok w Sercu Łodzi.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo