- Mam nadzieję, że złapiemy teraz serię i po dobrym meczu na wyjeździe zagramy dobre spotkanie u siebie, co pozwoli nam regularnie punktować. Wierzę, że nasza systematyczna praca się obroni - mówi przed meczem z Widzewem Dawid Szwarga. Jego zespół w ostatni poniedziałek pokonał Wisłę Płock 3:0. Było to pierwsze zwycięstwo w tym sezonie na wyjeździe. Nic dziwnego, że w klubie humory i nastroje są dobre.
Ale w Widzewie też się poprawiły. Łodzianie pokonali w sobotę mistrza Polski Lecha Poznań. Wciąż jednak są na przedostatnim miejscu w tabeli. - Nie patrzymy na Widzew jak na drużynę z dołu tabeli. Dla nas znakomitą motywacją będzie to, że naprzeciwko staną ludzie, którzy zarabiają od nas 10 albo i 15 razy więcej. Zobaczymy zatem, czy będą 10 albo i 15 razy lepsi od nas - stwierdził Szwarga.
"Vuković wie, jak scalić zespół"
Szkoleniowiec Arki skomentował też zmianę trenera w Widzewie: Igora Jovićevicia zastąpił Aleksandar Vuković. Szybko przyniosło to dobre efekty w postaci lepszej gry i przede wszystkim zwycięstwa. - Vuković to fachowiec na wysokim poziomie, bardzo dobrze wie, jak scalić zespół, na co zwrócić uwagę, aby pojawiła się w nim jedność. W tej drużynie od razu widać było inną energię, jeśli chodzi o grę obronną. Zmiana trenera to także dużo nowości, bo szuka on nowych rozwiązań, a zawodnicy tracę też trochę pewności, jeśli chodzi o skład. U nas powinna być widoczna stabilizacja, ciągłość i konsekwencja w pracy. W tym elemencie upatruję naszej minimalnej przewagi – powiedział.
Mecz w Gdyni będzie niezwykle ważny dla obu zespołów, bo oba walczą o utrzymanie. - Nie gramy o sześć, tylko o trzy punkty. Każdy mecz będzie miał duże znaczenie oraz odegra dużą rolę i żadnego spotkania nie traktujemy wyjątkowo. Przygotowujemy się do starcia z Widzewem standardowo, w taki sam sposób, jak do wcześniejszych konfrontacji – stwierdził na konferencji przed meczem Szwarga.
Jesienią górą był Widzew, który w Sercu Łodzi zwyciężył 2:0. - W planie na spotkanie mam to z tyłu głowy i mam nadzieję, że w niedzielę będziemy mieli taki problem, czyli jak zrobić, aby zwyciężyć 3:0. Niezależnie od wszystkiego chcemy grać swoje i odważnie. Na pewno Widzew ma piłkarzy, którzy jednym zagraniem mogą zmienić oblicze meczu, będą szukali gry bezpośredniej i długim podaniem. Sporo powinno być walki o drugą piłkę i faz przejściowych. Dominacji z piłką w stylu Lecha Poznań raczej się nie spodziewam – uważa trener Arki.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.