Trener ŁKS-u: Czuję smutek, że nie udało nam się przekonać kibiców, że warto być z nami

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Trener ŁKS-u: Czuję smutek, że nie udało nam się przekonać kibiców, że warto być z nami - Zdjęcie główne
Autor: Marek Młynarczyk | Opis: Grzegorz Szoka, trener ŁKS-u

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaŁKS Łódź podzielił się punktami z Ruchem Chorzów, przerywając tym samym jego serię zwycięstw, ale podtrzymując swoją bez wygranej na własnym stadionie. Po meczu Grzegorz Szoka nie krył swojego rozczarowania.
reklama

Poczucie zawodu u trenera ŁKS-u

ŁKS Łódź zremisował z Ruchem Chorzów 2:2 przy Al. Unii Lubelskiej. Gospodarze dwukrotnie gonili wynik z powodzeniem, ale nie udało im się przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Po meczu trener ŁKS-u czuł, jak sam powiedział, smutek i frustrację.

Zacznę od podziękowań dla naszych kibiców, bo to pierwszy raz, gdy tak licznie zaszczycili nasz stadion. Czuję, że ich zawiedliśmy i nie wytrzymaliśmy mentalnie poziomu tego meczu. Motywacja do postawienia kolejnego kroku była tak duża, że sprawiła, że bardzo źle weszliśmy w mecz. Mieliśmy problem z utrzymaniem piłki i wielu momentach byliśmy spóźnieni. W drugiej połowie, gdy strzeliliśmy bramkę na 2:2, to ta presja trochę nas puściła i dążyliśmy do zdobycia zwycięskiego gola, ale nie udało nam się. Czuję frustrację i smutek, że nie udało nam się przekonać tej grupy kibiców, że warto być z nami - powiedział Grzegorz Szoka po meczu z Ruchem.

reklama

W drugiej połowie ŁKS przeważał i po zdobyciu drugiego gola chciał od razu ruszyć w poszukiwaniu trzeciej bramki. Chwilę później sędzia zaprosił jednak drużyny do szatni ze względu na zadymienie.

Wydaje mi się, że ta przerwa w grze, gdy zeszliśmy do szatni, nam nie pomogła, bo wtedy mieliśmy dobry moment, który później straciliśmy - powiedział rozgoryczony Grzegorz Szoka.

ŁKS rozegra mecz kontrolny

Spotkanie z Ruchem było ostatnim przed przerwą na mecze reprezentacji. Teraz piłkarzy czeka dwutygodniowa przerwa od grania w Betclic 1 Lidze. ŁKS rozegra jednak mecz kontrolny, chcąc jak najlepiej przygotować się do kolejnego wyzwania ligowego.

Mamy dwa dni wolnego i wracamy do treningów. W ten wolny weekend zagramy mecz kotnrolny z Radomiakiem i będziemy przygotowywać się do meczu z Wieczystą. Właśnie też dlatego chcemy rozegrać sparing z tym rywalem, bo charakerystyką uważam, że będzie to zbliżony zespół do drużyny z Krakowa.

reklama

 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo