Trener ŁKS-u przed meczem z Termalicą: Musimy skupić się na sobie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Trener ŁKS-u przed meczem z Termalicą: Musimy skupić się na sobie - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW najbliższej kolejce ŁKS Łódź uda się do Niecieczy, gdzie łodzianie zagrają z liderem Betclic 1. Ligi, Bruk-Bet Termalicą. Co do powiedzenia przed tym spotkaniem miał szkoleniowiec biało-czerwono-białych, Jakub Dziółka? Trener ŁKS-u nie narzeka na zdrowie zawodników Trener Dziółka zdradził, że przed tak ważnym spotkaniem, jak ten z liderem ligi, ma on do dyspozycji wszystkich zawodników z wyjątkiem jednego. - Wszyscy zawodnicy są zdrowi i do mojej dyspozycji.

W najbliższej kolejce ŁKS Łódź uda się do Niecieczy, gdzie łodzianie zagrają z liderem Betclic 1. Ligi, Bruk-Bet Termalicą. Co do powiedzenia przed tym spotkaniem miał szkoleniowiec biało-czerwono-białych, Jakub Dziółka?

Trener ŁKS-u nie narzeka na zdrowie zawodników

Trener Dziółka zdradził, że przed tak ważnym spotkaniem, jak ten z liderem ligi, ma on do dyspozycji wszystkich zawodników z wyjątkiem jednego.

- Wszyscy zawodnicy są zdrowi i do mojej dyspozycji. Wyjątkiem jest Tutyškinas, który ma lekki uraz kolana. Wspólnie z zawodnikiem i sztabem medycznym zadecydowaliśmy, że jeszcze nie będzie go w składzie meczowym na mecz z Termalicą - mówił trener Dziółka.

CZYTAJ TAKŻE: Punktów jest mniej, ale wciąż może być lepiej. Jak ŁKS ostatnio radził sobie po spadku?

"Jesteśmy świadomi, że nasza gra musi być na wysokim poziomie"

W środku tygodnia ŁKS wygrał z Wisłą Kraków 3:1. Zwycięstwo zostało odniesione w dobrym i pewnym stylu. Wisła jednak stworzyła sobie kilka sytuacji, które zespół w lepszej formie mógłby zamienić na gola.

- Wiedzieliśmy, że Wisła będzie miała jakieś sytuacje. W poprzednich meczach Wisła dochodziła do tych sytuacji, zarówno w meczach ligowych, jak i pucharowych. Termalica na pewno ma swoją siłę w ataku. Oprócz tego, że jest liderem, to ma najwięcej goli strzelonych i najmniej straconych. Jesteśmy świadomi tego, że nasza gra musi być na wysokim poziomie. To samo tyczy się ataku - powiedział szkoleniowiec ŁKS-u Łódź.

To że, Termalica ma mocne strony, to widać po ich pozycji w tabeli. Ale czy najbliższy rywal ŁKS-u ma jakieś słabe strony? Tego zdradzić trener Dziółka nie chciał.

- Każdy zespół ma wady i zalety, ale byłoby to nieeleganckie i niekomfortowe, gdyby tutaj o nich mówił. Jesteśmy po analizie i znamy ich dobre i słabsze strony. To samo tyczy się naszego zespołu. Jeśli jesteśmy w czymś słabsi, to nad tym pracujemy. Jeśli mamy dobre rzeczy, to chcemy to wykorzystywać zawsze, gdy mam na to okazję - stwierdził Jakub Dziółka.

CZYTAJ TAKŻE: Rozpędzony ŁKS czeka najtrudniejszy z możliwych sprawdzianów

Miejsce w tabeli przeciwników nie ma znaczenia dla trenera ŁKS-u

Drużyna ŁKS-u ma za sobą pięć bardzo udanych spotkań. Łodzianie mają na koncie pięć wygranych z rzędu i z dużą pewnością siebie podchodzą do spotkania z liderem, którym jest Termalica. ŁKS odnosił zwycięstwa z rywalami z dolnej połówki tabeli. Na początku sezonu łodzianie grali z ekipami teoretycznie wyżej notowanymi, z którymi wygrać się nie udało. Dla trenera dwukrotnych mistrzów Polski nie ma to jednak żadnego znaczenia, które miejsce w tabeli zajmuje najbliższy rywal.

- Nie patrzymy na przeciwnika przez pryzmat miejsca, które zajmuje w tabeli. Musimy skupić się na sobie i cały czas kontynuować to, co robimy dobrze. Jeśli będziemy patrzeć na to, na którym miejscu jest rywal, to w końcu w którymś momencie się potkniemy - odpowiedział stanowczo Jakub Dziółka.

CZYTAJ TAKŻE: Wychowanek ŁKS-u zadebiutował w Lidze Mistrzów

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo