Trener ŁKS-u w końcu mógł cieszyć się ze zwycięstwa na Stadionie Króla. Grzegorz Szoka przyznał, że trochę ten brak zwycięstwa przed własnymi kibicami mu ciążył.
Poczułem po tym meczu dużą radość, że w końcu mogłem doświadczyć zwycięstwa u nas w domu. Człowiek chce się odcinać od takich emocji i skupić na pracy, ale im dłużej trwał sezon, to mi to bardziej ciążyło. Trzeba też podziękować osobm, które doprowadziły do wymiany murawy. Dzisiaj presja na moim zespole była podwójna, bo wcześniej ta murawa nam nie pomagała, a dzisiaj już nie było wymówek.
Jedną z bramek ŁKS strzelił po rzucie rożnym. Do siatki trafił Sebastian Rudol. Grzegorz Szoka pochwalił za ten element swojego asystenta.
Do stałych fragmentów dużą rolę przykładaliśmy poczas obozu w Turcji. Trzeba pochwalić trenera Bartłomieja Babiarza, bo to on odpowiada za ten element gry. Ten element bardzo nam teraz pomaga.
Samo spotkanie ze Stalą Rzeszów zaczął dobrze, ale to goście zdobyli pierwsi bramkę. Łodzianie znów musieli gonić wynik, ale odrobili straty z nawiązką i w przeciwieństwie do meczu w Tychach, tym razem dowieźli prowadzenie.
Dobrze zaczęliśmy i wydawało się, że po kilkunastu minutach powinniśmy prowadzić, ale to przeciwnik zdobył gola, który zabrał nam energię. Było widać nerwowość w naszej grze. Później właśnie stały fragment pozwala nam wrócić do meczu.
Szkoleniowiec ŁKS-u zdradził też, że przed jego drużyną wciąż wiele pracy w kwestii mentalnej, ale już teraz widać progres.
Jeśli chodzi o przygotowanie mentalne, to cały czas jest dużo pracy, ale najwięcej jej wykonaliśmy w Turcji. Nasze późniejsze doświadczenia, gdy potrafiliśmy odwracać losy meczu, sprawiły że ten zespół wierzy i nie załamuje się. Dzisiaj ten mecz nie był dobry w naszym wykonaniu. Nadal uważam, że w naszych poczynaniach jest za dużo nerwowości, ale ten zespól walczy do końca.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.