Trener ŁKS-u: „Wierzę, że to przełomowy moment”

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Trener ŁKS-u: „Wierzę, że to przełomowy moment” - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożna- Widzę w naszej grze pozytywy. Chciałbym częściej widzieć drużynę tak zdeterminowaną i waleczną jak dziś – stwierdził po pucharowym starciu z Rakowem Piotr Stokowiec, trener ŁKS-u. - Raków wyszedł dziś na galowo, w najsilniejszym składzie; widać, że bardzo poważnie podeszli do tego spotkania. Tym bardziej cieszy mnie to, że się im postawiliśmy – mistrzom Polski, uczestnikom europejskich pucharów. Żałuję, że nie udało się nam sprawić niespodzianki; szkoda zwłaszcza sytuacji z końcówki meczu, w której Janczukowicz mógł zabrać się z piłką i znaleźć się pod bramką Rakowa.

- Widzę w naszej grze pozytywy. Chciałbym częściej widzieć drużynę tak zdeterminowaną i waleczną jak dziś – stwierdził po pucharowym starciu z Rakowem Piotr Stokowiec, trener ŁKS-u.

- Raków wyszedł dziś na galowo, w najsilniejszym składzie; widać, że bardzo poważnie podeszli do tego spotkania. Tym bardziej cieszy mnie to, że się im postawiliśmy – mistrzom Polski, uczestnikom europejskich pucharów. Żałuję, że nie udało się nam sprawić niespodzianki; szkoda zwłaszcza sytuacji z końcówki meczu, w której Janczukowicz mógł zabrać się z piłką i znaleźć się pod bramką Rakowa. Szkoda tamtego momentu, choć mamy świadomość, że rywale też mieli swoje sytuacje. Momentami brakowało nam dziś szczęścia, ale jeśli będziemy tak skonsolidowani i waleczni jak dzisiaj, to w końcu i los będzie nam sprzyjał – powiedział na konferencji prasowej szkoleniowiec Biało-Czerwono-Białych.

17 grudnia będą żałować, że liga się kończy?

Pomimo niekorzystnego wyniku, Stokowiec widzi po sobotnim meczu powody do umiarkowanego optymizmu. - W naszej grze było dziś kilka pozytywów. Myślę, że to dobry fundament, na którym możemy budować ten zespół. Chciałbym częściej widzieć drużynę tak zdeterminowaną, jak dziś, grającą z takim poświęceniem. Cieszę się, że przez 90 minut byliśmy w stanie zagrać skonsolidowani, na zero z tyłu. Wierzę, że to dla nas przełomowe spotkanie. Powiedziałem to też chłopakom w szatni: wierzę w to, że ten mecz był dla nas momentem zwrotnym i że 17 grudnia będziemy jeszcze żałowali, że runda jesienna tak szybko się kończy – zdradził.

Podziękowania dla najwytrwalszych

Trener ŁKS-u nie szczędził ciepłych słów fanom, którzy pomimo niekorzystnych wyników swojego ukochanego zespołu, zjawili się w czwartkowy wieczór na Stadionie Króla. - Dziękuję naszym kibicom – wiedzą, w jak trudnym momencie jest drużyna, nie odwrócili się od nas i dopingowali nas. Zawodnicy to czuli. To było trudne zadanie, żeby po takim meczu jak ten z Górnikiem pozbierać się mentalnie, wrócić do gry i przyzwoicie się zaprezentować. To nam się udało i myślę, że spora w tym zasługa kibiców. Stojący przed nami cel, czyli utrzymanie się w Ekstraklasie wymaga rzucenia wszystkich rąk na pokład – konsolidacji i walki – podkreślił.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo