Trener Miedzi: Widzew rośnie z meczu na mecz

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Trener Miedzi: Widzew rośnie z meczu na mecz - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW piątek o godzinie 20.30 Widzew podejmie w Sercu Łodzi Miedź Legnicę, czyli innego beniaminka PKO Ekstraklasy. Miedzi nie prowadzi już Wojciech Łobodziński, który wywalczył awans, ale Grzegorz Mokry. Zmiana podyktowana była bardzo słabymi wynikami drużyny z Legnicy, która zamyka tabelę. Mokry miał tylko cztery dni na pracę z zespołem przed swoim debiutem.

W piątek o godzinie 20.30 Widzew podejmie w Sercu Łodzi Miedź Legnicę, czyli innego beniaminka PKO Ekstraklasy. Miedzi nie prowadzi już Wojciech Łobodziński, który wywalczył awans, ale Grzegorz Mokry. Zmiana podyktowana była bardzo słabymi wynikami drużyny z Legnicy, która zamyka tabelę. Mokry miał tylko cztery dni na pracę z zespołem przed swoim debiutem. - Powrót był bardzo intensywny. Mamy sporo pracy i zaledwie cztery dni treningowe. Chcieliśmy wiele rzeczy udoskonalić i poprawić. Oczywiście w tak krótkim czasie nie da się zrobić wszystkiego. Dlatego zaczęliśmy etapowo od linii obrony i współpracy linii obrony z pozostałymi formacjami. Dzisiaj pracujemy nad ofensywą i chciałbym, żeby naszą pracę było widać już w Łodzi - powiedział cytowany przez oficjalną stronę Miedzi.

„Widzew zrobił bardzo duży postęp”

Teraz on i jego piłkarze muszą skupić się na Widzewie. - Widzew rozpoczął rozgrywki zdecydowanie lepiej. W poprzednim sezonie to Miedź była nad łodzianami zasłużenie i prezentowała się świetnie. Teraz to Widzew jest zespołem, który zrobił bardzo duży postęp i ciekawe transfery. Widać, że ta drużyna rośnie z meczu na mecz. Ostatnie pięć spotkań zakończyła z jednym remisem i czterema wygranymi. Zarówno na wyjeździe, jak i u siebie nie przegrywa z zespołami z czołówki. Chociażby z Rakowem. To zespół, który ma sporą pewność siebie. Gra w ataku pozycyjnym w wielu wariantach. Wspierany jest przez liczną grupę kibiców. Ale my też mamy swój plan i chcemy się temu przeciwstawić. Na pewno jedziemy z dobrym nastawieniem i chęcią pierwszej wygranej na wyjeździe - powiedział Mokry.

I dodał: - Jest to bardzo wszechstronny zespół i trudno wskazać jednego zawodnika, który stanowi największe zagrożenie. Wyróżniają się Sanchez, Pawłowski, Dominik Kun. Dwaj wahadłowi w ataku odgrywają ważną rolę. Doskonale jest nam znany Paweł Zieliński, który zawsze w ofensywie jest w stanie coś wykreować, zaliczyć asystę czy kilka dobrych, penetrujących podań. To zespół, który ma zgraną ekipę i naprawdę klasowych zawodników.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo