Trener Widzewa: Chcemy realnych wzmocnień

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Trener Widzewa: Chcemy realnych wzmocnień - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożna- Widzimy potrzebę wzmocnień i chcemy, żeby to były realne wzmocnienia - mówi Janusz Niedźwiedź, trener Widzewa. Do pierwszego meczu ligowego w nowym sezonie pozostały niespełna dwa tygodnie. Drużyna Widzewa wróciła w sobotę z obozu w Woli Chorzelowskiej. Trener Niedźwiedź, który był gościem radia Widzew.FM, jest zadowolony z pracy, jaką wykonali piłkarze. Problemem są jednak kontuzje, których jest bardzo dużo.

- Widzimy potrzebę wzmocnień i chcemy, żeby to były realne wzmocnienia - mówi Janusz Niedźwiedź, trener Widzewa.

Do pierwszego meczu ligowego w nowym sezonie pozostały niespełna dwa tygodnie. Drużyna Widzewa wróciła w sobotę z obozu w Woli Chorzelowskiej. Trener Niedźwiedź, który był gościem radia Widzew.FM, jest zadowolony z pracy, jaką wykonali piłkarze. Problemem są jednak kontuzje, których jest bardzo dużo. - Kłopoty zdrowotnie ciągną się od zeszłego sezonu. Urazy zawodników, spowodowały, że grupa była bardzo skromna. Niektórzy grali trzy mecze po 90 minut, choć nie powinni w tym okresie. Inni jednak mieli większą okazję pokazać się sztabowi. Tak jest z Malcem czy Bechtem - opowiadał szkoleniowiec.

Pozytywne jest to, że Mateusz Michalski miał pauzować dłużej, ale po badaniach przyspieszono jego powrót do treningów. Paweł Zieliński narzeka na naciągnięcie mięśnia. Z pozostałymi nie jest tak dobrze, gdyż Daniel Tanżyna trenuje indywidualnie, a Karola Czubaka czeka długa kilkutygodniowa przerwa. Jeszcze dłużej potrwa powrót do zajęć Przemysława Kity.

Niedźwiedź liczy na transfery. - Widzimy potrzeba wzmocnień, a konkretnie "szóstki", stopera, lewego obrońcy i napastnika. Chcemy jedna, żeby to były realne wzmocnienia. Nie chcieliśmy brać, tylko na sztukę. Czasem warto na nie poczekać. Już w tym tygodniu będzie się działo - zapowiedział. Dodał też, że podczas obozu Widzewowi pomagał Andrzej Kasprzak, specjalista od przygotowania fizycznego, zdaniem Niedźwiedzia jeden z najlepszych w Polsce. Jest szansa, że zostanie w klubie.

W niedzielę i poniedziałek piłkarze Widzewa mieli wolne, chociaż dostali zadania indywidualne. We wtorek w planie są badania i trening, a ostatnim sprawdzianem przed ligą będzie mecz z Pogonią Grodzisk Mazowiecki. - Czasu mamy niewiele, dlatego ucieszyłem się, że z Sandecją zagramy w niedzielę [1 sierpnia] - stwierdził Niedźwiedź.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo