Trener Widzewa dostał pytanie o Raków. I nie uciął spekulacji

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Trener Widzewa dostał pytanie o Raków. I nie uciął spekulacji - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaJednym z kandydatów na nowego trenera Rakowa Częstochowa jest obecny szkoleniowiec Widzewa. Janusz Niedźwiedź usłyszał pytanie o to. Po sezonie z Rakowa odejdzie Marek Papszun, który nie porozumiał się z właścicielem Rakowa w sprawie nowego kontraktu. Niedługo mamy poznać nazwisko nowego trenera. W tej chwili największe szanse daje się Jackowi Magierze, który właśnie wrócił do Śląska Wrocław.

Jednym z kandydatów na nowego trenera Rakowa Częstochowa jest obecny szkoleniowiec Widzewa. Janusz Niedźwiedź usłyszał pytanie o to.

Po sezonie z Rakowa odejdzie Marek Papszun, który nie porozumiał się z właścicielem Rakowa w sprawie nowego kontraktu. Niedługo mamy poznać nazwisko nowego trenera. W tej chwili największe szanse daje się Jackowi Magierze, który właśnie wrócił do Śląska Wrocław. Ma mu pomóc w utrzymaniu i wypełnić swój kontrakt. Po sezonie - tak mówi się nieoficjalnie - to właśnie on ma objąć Raków.

Od kilku dni trwają jednak spekulacje. Janusz Niedźwiedź, Dawid Szulczek, Daniel Myśliwiec - te nazwiska pojawiają się najczęściej.

Warta Poznań od razu zareagowała i zapewniła, że Szulczek dalej będzie prowadził ten zespół. Później na Twitterze głos zabrał też Mateusz Dróżdż, ale nie napisał jednoznacznie, że Niedźwiedź zostaje, chociaż tak chyba wynika z jego wpisu. „U nas też Trener Niedźwiedź ma umowę na przyszły sezon i klauzul odstępnego też nie ma”napisał.

Trener Widzewa idzie do Rakowa? Wciąż nie wiadomo

Spekulacje przeciąć mógł raz na zawsze szkoleniowiec Widzewa. Tym bardziej, że Michał Świerczewski, szef Rakowa, już zdradził, że z przyszłym trenerem rozmawiał i ustalił szczegóły finansowe. Oferta pracy w Rakowie nie będzie więc zaskoczeniem dla nowego trenera. O tę sprawę na konferencji prasowej przed meczem z Piastem Gliwice zapytał Niedźwiedzia jeden z dziennikarzy.

- Dzisiaj Widzewowi potrzebna jest jedności, wszystkich:, piłkarzy, sztabu, zarządzających klubem, kibiców, pracowników. Musimy być razem, a nie dywagować. To nieprofesjonalne mówić o tym, co się dzieje w mediach. Wyłączamy się z tego, nawet minuty nie chcę poświecić na te dywagacje - uciął temat.

W związku z tą wypowiedzią i wyraźnego podkreślenia, że trener zostaje w Widzewie, albo, że nie ma tematu Rakowa, dywagacje i spekulacje będą więc dalej trwać, aż do ogłoszenia nowego szkoleniowca klubu spod Jasnej Góry.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo