Widzew prowadził w Radomiu 1:0, ale w końcówce stracił dwa gole i przegrał 1:2. To porażka, która może mieć fatalne konsekwencje. Łodzianie są o krok od spadku z ligi. Co po tym spotkaniu powiedzieli trener Aleksandar Vuković i Emil Kornvig?
Mecz przez siedemdziesiąt kilka minut przebiegał tak, jakbyśmy chcieli. Do tego momentu był wyrównany - z kilkoma sytuacjami z jednej, czy z drugiej strony. Wyszliśmy na prowadzenie i mieliśmy moment dobrej kontroli nad tym wynikiem - zaczął "Vuko" cytowany przez klubową witrynę.
I dodał:
- Potem od straconej bramki widać było, że Radomiak jest w przewadze mentalnej jeśli chodzi o końcówkę spotkania. A w niej z jednej z chaotycznych sytuacji doprowadził do wygrania tego meczu. Dla nas to jeden z najgorszych scenariuszów, ale był jednym z możliwych, więc trzeba go zaakceptować i patrzeć na to, co jest przed nami w pięciu ostatnich kolejkach.
W nich Łodzianie muszą wygrać aż trzykrotnie. Brzmi jak mission impossible.
To boli, szczególnie że prowadziliśmy, więc mieliśmy szansę na chociaż jeden punkt. W ostatnich trzech meczach trzy punkty straciliśmy w doliczonym czasie gry… To boli - mówił za to Emil Kornvig, którego zimą Widzew ścignął za kilka milionów euro.
Dalej Duńczyk poruszył temat najbliższego meczu:
- Nie chcę mówić nic o kolejnych pięciu meczach, bo do każdego z nich podchodzimy indywidualnie. Niewątpliwie jesteśmy w trudnym momencie i musimy wydostać się ze strefy spadkowej. To jednak jest możliwe tylko dzięki zdobywaniu punktów i to musi być nasz cel na przyszły weekend. Nie chcę myśleć o meczach za kilka tygodni. Teraz skupiamy się tylko na najbliższym starciu i na tym, jak rozwiązać problem z golami traconymi w ostatnich minutach.
Widzew jest przedostatni w tabeli. Za tydzień zagra u siebie z Motorem Lublin.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.