Trener Widzewa: Musimy zachować więcej spokoju

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Trener Widzewa: Musimy zachować więcej spokoju - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaW najbliższej kolejce Widzew zagra na własnym stadionie z Górnikiem Zabrze. Co przed tym spotkaniem do powiedzenia miał trener łódzkiej drużyny, Daniel Myśliwiec? Widzew wciąż musi pracować W ostatniej kolejce Widzew wygrał z Motorem Lublin, ale nadal sporo elementów w grze łódzkiego klubu, po tym, co mówi trener Myśliwiec, jest do poprawy.- Pomimo dostrzegalnego progresu w naszych zachowaniach, gdy jesteśmy blisko bramki przeciwnika, co dało nam rzuty rożne, dzięki którym wróciliśmy do meczu w Lublinie, nadal musimy nad tym elementem pracować. Po to, by podejmować jeszcze lepsze decyzje i by nie były one jednostkowe, tylko powtarzalne. Zależy nam na tym, by jeszcze więcej goli zdobywać z tzw.

W najbliższej kolejce Widzew zagra na własnym stadionie z Górnikiem Zabrze. Co przed tym spotkaniem do powiedzenia miał trener łódzkiej drużyny, Daniel Myśliwiec?

Widzew wciąż musi pracować

W ostatniej kolejce Widzew wygrał z Motorem Lublin, ale nadal sporo elementów w grze łódzkiego klubu, po tym, co mówi trener Myśliwiec, jest do poprawy.

- Pomimo dostrzegalnego progresu w naszych zachowaniach, gdy jesteśmy blisko bramki przeciwnika, co dało nam rzuty rożne, dzięki którym wróciliśmy do meczu w Lublinie, nadal musimy nad tym elementem pracować. Po to, by podejmować jeszcze lepsze decyzje i by nie były one jednostkowe, tylko powtarzalne. Zależy nam na tym, by jeszcze więcej goli zdobywać z tzw. otwartej gry, ale stałe fragmenty mogą nam pomóc, ponieważ  jesteśmy nastawieni na atak pozycyjny - powiedział na konferencji prasowej Daniel Myśliwiec.

Trener Widzewa został zapytany również o szybko tracone bramki przez jego drużynę. Łodzianie bardzo szybko dawali się zaskoczyć w Krakowie, Białymstoku i właśnie w Lublinie, gdzie Rafał Gikiewicz piłkę z siatki musiał wyciągać już po 23 sekundach gry.

- Jest to informacja, na którą musimy zwrócić uwagę, lecz o tyle nie jest to dużym problemem, że zadziałały w Lublinie inne mechanizmy. W Krakowie nastąpiło to w fazie pressingu, w Białymstoku wynikało to ze spóźnienia o ułamki sekund przez trzech piłkarzy, którzy albo nie zdążyli zająć pozycji, albo przegrali swój pojedynek. Z Motorem byliśmy już w trybie ataku i nastąpiły dwa podania do przeciwnika, linia obrony została złamana, a asekuracja niedochowana. To jest coś, co musimy poprawić indywidualnie lub pobudzić się wzajemnie. Być może, chcąc od początku, w pośpiechu przenieść piłkę na połowę rywala, powinniśmy zamiast pośpiechu zachować więcej spokoju - mówił Daniel Myśliwiec.

CZYTAJ TAKŻE: Kibice Lechii Zielona Góra protestują przed meczem z Widzewem

Nowa linia pomocy Widzewa

W ostatnim czasie w Widzewie wyklarowała się nowa linia pomocy złożona z Frana Alvareza, Sebastiana Kerka i Juljana Shehu. Trener łódzkiego klubu wyjaśnił dlaczego decyduje się właśnie na takie zestawienie.

- W tym układzie personalnym nie mamy problemu z wychodzeniem spod pressingu. Widać, że szybko przechodzimy pod bramkę przeciwnika, a jeśli popełniamy błędy, to dosyć swobodnie z nich wychodzimy. Kolejnym etapem będzie poprawa dostarczania piłki w pole karne, nawet jeśli jakieś ryzykowane próby miałyby obniżyć poziom dokładności podań u środkowych pomocników. Poza tym potrzebujemy bezdyskusyjnej jakości i decyzyjności na skrzydłach, żeby nasza gra przyniosła jeszcze lepsze efekty. Gra wygląda momentami bardzo dobrze, ale nie będzie to miało znaczenia, jeśli nie skonsumujemy tych sytuacji - tłumaczył trener Widzewa.

Widzew musi pressować Górnik

W najbliższej kolejce Widzew zmierzy się z Górnikiem Zabrze przy Al. Piłsudskiego 138. Co do powiedzenia na temat zabrzan miał Daniel Myśliwiec?

- W Górniku gra mistrz świata, a więc jest w niej jakość, którą trudno powstrzymać. Mechanizmy stosowane przez Górnik są czytelne, nie ma w nich przypadku, czego przykładem jest bramka Damiana Rasaka. Najbardziej u zabrzan imponuje mi precyzja przy bramce przeciwnika. Górnik jest bardzo groźny, gdy przeciwnik pozwoli mu rozgrywać piłkę blisko swoej bramki. W moim odczuciu, gdyby Stal wyszła wyżej do pressingu trochę wyżej, to skończyliby inaczej. Gdy będą mogli pograć piłką na naszej połowie, będą mocni, więc musimy dobrze i skutecznie ich pressować - powiedział Daniel Myśliwiec.

CZYTAJ TAKŻE: Widzew uruchamia specjalne darmowe autobusy dla kibiców

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo