Trener Widzewa o nowym piłkarzu: To wojownik

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Trener Widzewa o nowym piłkarzu: To wojownik - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaMamy dziesięć punktów straty do lidera, w tej lidze wszystko jest możliwe - mówi na ponad półtora tygodnia przed startem ligi trener Widzewa.
reklama

Jesienią Igor Jovićević poprowadził drużynę w siedmiu meczach ligowych i tylko dwa z nich wygrał. Zespół przejął z marszu po zwolenieniu Patryka Czubaka. Można więc stwierdzić, że to nie do końca była jego drużyna. Chorwat nie miał wpływu na kadrę i na przygotowania. Teraz jednak jest inaczej. Zimą Widzew przeprowadził już pięć transferów przychodzących, a kilku piłkarzy odeszło, to już na wniosek m.in. Jovićevicia.

- To jeszcze nie był do końca mój zespół. Gra była daleka od tego, co chcę zobaczyć. Dlatego tak ciężko pracujemy, aby pewne rzeczy się zmieniły. Mieliśmy sporo czasu na analizy, wiemy, co jest naszym celem w tym okresie przygotowawczym. Wzmacniamy skład, będziemy lepiej radzić sobie w poszczególnych meczach. Chcemy dominować w każdym spotkaniu i na tym mocno nam zależy - stwierdził trener Widzewa w rozmowie z TVP Sport.

reklama

Dziennikarz Jakub Kłyszejko zapytał o m.in. o wzmocnienia: 

O Bartłomieja Drągowskiego:

- Bardzo się cieszymy, że Bartek dołączył do Widzewa. Pomoże nam swoim doświadczeniem. Jako trener na każdej pozycji chcę mieć możliwość zarządzania. Chodzi o to, żeby panowała rywalizacja. Teraz spokojnie śpię i mam komfort posiadania trzech bardzo dobrych bramkarzy w zespole - powiedział m.in.

O Osmana Bukariego:

- Potrzebowałem skrzydłowego z wielkim potencjałem szybkościowym, który będzie chciał często grać jeden na jednego. On ma z dużą intensywnością wykonywać swoje akcje i zmuszać przeciwnika do błędów. Bardzo lubię zawodników o takiej charakterystyce. Teraz pracujemy nad tym, aby dostosował się do naszego modelu gry oraz moich wymagań - stwierdził trener.

reklama

I dodał, że Bukari szybko się uczy. -  Ma doświadczenie, słucha, jest otwarty na moje rady. Czasami chcę go lekko sprowokować, zmotywować do jeszcze większego wysiłku. Osmanowi zależy, aby od początku stał się jednym z liderów linii ataku. My tego potrzebujemy.

O Lukasa Leragera:

- On praktycznie od pierwszego dnia robi wiele, aby być liderem tej szatni. Nie potrzebuje czasu na adaptację i wejście do drużyny. To wojownik. Potrafi dyrygować zespołem i pomoże nam również swoim podejściem. Imponuje mi to, jak podchodzi do treningów - powiedział o Duńczyku oraz dodał, że ten świetnie rozumie piłkę.

Jovićević wspominał też o celach na wiosnę. - Mamy dziesięć punktów straty do lidera, w tej lidze wszystko jest możliwe. Bardzo ciężko pracujemy każdego dnia. Musimy być skoncentrowani, ponieważ wszystko jest w naszych rękach. Z jednej strony mamy niewiele straty do czołówki, z drugiej jesteśmy tuż nad strefą spadkową. Będziemy pozytywnie nastawieni, mamy naprawdę mocny zespół i liczę, że czekają nas dobre miesiące - mówi.

reklama

Całą rozmowę można przeczytać tutaj.

 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo