Trener Widzewa: "Z piłką wyglądaliśmy całkiem porządnie"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Trener Widzewa: "Z piłką wyglądaliśmy całkiem porządnie" - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaTrener Patryk Czubak i kapitan drużyny Widzewa Bartłomiej Pawłowski ocenili sparing z Pogonią Grodzisk Wielkopolski. Łódzka drużyna zdobyła aż sześć goli, ale trzy też straciła. Trwa reprezentacyjna przerwa. Tym razem trenerzy Widzewa zdecydowali się na rozegranie sparingu. Oczywiście w niepełnym składzie, bo część piłkarzy rozjechała się na zgrupowania swoich reprezentacji.

Trener Patryk Czubak i kapitan drużyny Widzewa Bartłomiej Pawłowski ocenili sparing z Pogonią Grodzisk Wielkopolski. Łódzka drużyna zdobyła aż sześć goli, ale trzy też straciła.

Trwa reprezentacyjna przerwa. Tym razem trenerzy Widzewa zdecydowali się na rozegranie sparingu. Oczywiście w niepełnym składzie, bo część piłkarzy rozjechała się na zgrupowania swoich reprezentacji. Inni - jak Marek Hanousek i Polydefkis Volanakis - są kontuzjowani. Bez nich Widzew pokonał Pogoń Grodzisk Wielkopolski, czyli czołowy zespół 1. ligi, 6:3. Było więc bardzo ciekawie, zarówno pod bramką łodzian, jak i rywali.

- Cieszy nas to, że rzeczy, które były widoczne już w drugiej połowie spotkania w Niecieczy, funkcjonowały na dobrym poziomie również dzisiaj. Z piłką wyglądaliśmy całkiem porządnie - ocenił trener Patryk Czubak.

I dodał: - Graliśmy bez nominalnych bocznych obrońców, z wyjątkiem Petera w pierwszej połowie, to rozwinęło nas w ofensywie, ale brakowało nam pewnych automatyzmów koniecznych na tej pozycji. Chcemy jednak iść też w tę stronę. Jestem szczególnie zadowolony z postawy Franka Gadomskiego, który otrzymał swoją szansę i pokazał się dobrze, a grał na podstawowego napastnika Pogoni. Na pewno jest zawodnikiem, którego warto dalej obserwować.

Co ciekawe, Pogoń trzy bramki zdobyli po karnych. Z boiska wyleciał też Samuel Akere. Czubak nie miał jednak żalu do sędziego. - Pierwszy raz wziąłem udział w meczu, w którym przeciwnik miał trzy rzuty karne. To były oczywiście decyzje sędziego. Cieszę się natomiast z tego, że Pogoń nie wykreowała zbyt wielu sytuacji z gry, bo w swojej lidze jest pod tym względem topowym zespołem - powiedział szkoleniowiec.

Kapitan Widzewa cieszy się nietypowego gola

Jednego z goli dla jego zespołu zdobył Bartłomiej Pawłowski i to z kornera. - Ta bramka cieszy i fajnie, że ją zdobyłem. Mimo tego że to tylko sparing, ten gol jest z rodzaju takich do zapamiętania. W życiu jeszcze nie strzeliłem bezpośrednio z rzutu rożnego. Trzeba podchodzić poważnie do takich jednostek półmeczowych i półtreningowych - stwierdził.

O meczu mówił: - Przeciwnikom należy oddać szacunek, ponieważ nie położyli się. Mieli dwie albo nawet trzy naprawdę dobre sytuacje w pierwszej połowie i delikatnie nam pogrozili, gdy oddaliśmy na chwilę inicjatywę. Z przekroju całego spotkania wydaje mi się, że zasłużyliśmy na spokojne zwycięstwo. Podeszliśmy do tego meczu bardzo profesjonalnie i ten wynik też to odzwierciedla.

Kapitan Widzewa pozytywnie ocenił też występ młodych graczy. - To jest ten moment, kiedy na boisku mogą pokazać się chłopaki z rezerw czy Akademii Widzewa. I dzisiaj mogę powiedzieć o wszystkich z ręką na sercu, że pomogli zespołowi, żeby to zwycięstwo odnieść. I tak to powinno wyglądać, żeby oni chcieli nie tylko dostać szansę, ale też udowodnić, że mają jakość i są w stanie podnieść poziom - powiedział.

W przyszły piątek Widzew zagra z Radomiakiem w Sercu Łodzi.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo