Trener Widzewa: "Zrobiliśmy co do nas należało"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Trener Widzewa: "Zrobiliśmy co do nas należało" - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożna Janusz Niedźwiedź, trener Widzewa pogratulował swoim piłkarzom konsekwencji. - Nie ukrywamy, że gdy się przyjeżdża w roli totalnego faworyta do ostatniego zespołu w tabeli, to wielu dolicza punkty przed meczem. My jednak zrobiliśmy to, co do nas należało. Gratulacje dla drużyny za konsekwencję i za to, że potrafiliśmy dobrze podejść do tego spotkania, odpowiednio się nastroić.

Janusz Niedźwiedź, trener Widzewa pogratulował swoim piłkarzom konsekwencji. - Nie ukrywamy, że gdy się przyjeżdża w roli totalnego faworyta do ostatniego zespołu w tabeli, to wielu dolicza punkty przed meczem. My jednak zrobiliśmy to, co do nas należało. Gratulacje dla drużyny za konsekwencję i za to, że potrafiliśmy dobrze podejść do tego spotkania, odpowiednio się nastroić. Jeszcze na rozgrzewce zwracaliśmy sobie uwagę, żeby wejść w ten mecz odpowiednio mentalnie, żeby nie było żadnej rozmowy, że gramy z outsiderem, tylko z kolejnym rywalem, którego chcemy ograć i wywieźć stąd bardzo ważne trzy punkty - powiedział szkoleniowiec widzewiaków.

Pierwszego gola dla Widzewa zdobył Kristoffer Hansen. Z piłkarzy łódzkiego klubu z bramką dałoby się złożyć dwie jedenastki. - Na początku Jastrzębie stworzyło sobie dwie sytuacje, w których zapachniało bramką, a my nie zachowaliśmy tyle czujności, ile byśmy chcieli. Potem my mieliśmy swoje okazje, aż wreszcie w ostatniej minucie pierwszej połowy Kristoffer zdobył bramkę, bardzo mu potrzebną, dzięki której zejdzie z niego ciśnienie. Gratuluję mu, zwłaszcza że to już dwudziesty trzeci zawodnik w tym sezonie. Cieszę się, że wrócił Tomek Dejewski i też dostał kilka minut. Liczymy na to, że przed Koroną wrócą następni i będziemy mogli trenować i grać w większym gronie - powiedział o swoich piłkarzach Niedźwiedź.

Piłkarze Widzewa: "To był trudny mecz"

Karol Danielak, w naszych pomeczowych ocenach uzyskał najwyższą notę. - To są dla nas cenne trzy punkty, ale tak samo ważne jak we wcześniejszych spotkaniach. Po to tu przyjechaliśmy, chociaż było to dla nas trudny mecz. Jak większość w tej lidze, gdzie musimy punkty dosłownie wyszarpywać rywalom z gardła. Nam to się udaje i oby ta seria trwała dalej. O poziomie nastrojów zawsze mówi wyniki końcowy, więc jako drużyna możemy być zadowoleni. Może za wyjątkiem początku spotkania, ale trzeba przyznać, że rywal się przed nami nie położył i walczył. Moja radość po golu to dedykacja dla rodziny, bo spodziewam się drugiego potomka - skomentował spotkanie strzelec drugiego gola.

Patryk Stępiński rozegrał solidne spotkanie i zanotował asystę. - Takie spotkania są trudne w aspekcie mentalnym. Na naszym stadionie spotykamy się z siedemnastoma tysiącami kibiców, a jedziemy na mecz wyjazdowy, gdzie jest ich zdecydowanie mniej. To był mecz z cyklu, gdy już wcześniej wszyscy dopisują nam trzy punkty. Tymczasem nawet z ostatnim zespołem w tabeli trzeba je sobie wywalczyć, co nam dzisiaj się udało. Chcemy ładnie grać, długo utrzymywać się przy piłce, ale w tym momencie najważniejsze są dla nas punkty. W ostatnich pięciu meczach zdobyliśmy ich trzynaście, co jest dobrym wynikiem i chcemy to kontynuować. Został nam mecz z Resovią u siebie, która jest zespołem z dołu tabeli, a pozostali rywale albo walczą o baraże, albo o bezpośredni awans. Wiemy, o co będzie się toczyć gra w najbliższym czasie i musimy być jak najlepiej przygotowani - powiedział widzewski obrońca.

Również Hansen był z siebie zadowolony. - Przede wszystkim jestem zadowolony, że dzisiaj wygraliśmy. Oczywiście cieszę się ze strzelonej bramki, natomiast najważniejsze jest zwycięstwo i zdobyte trzy punkty. Po objęciu prowadzenia nie było otwartej gry, tylko dużo kontrataków z obu stron. Mogliśmy w większym stopniu kontrolować grę, stworzyć sobie więcej okazji. Nie trafiliśmy z rzutu karnego, jednak Karol zdobył znakomitą bramkę i udało nam się wygrać - podsumował spotkanie Norweg.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo