Widzew mocno w górę. Na razie w cenniku...
W poniedziałek 15 czerwca, tradycyjnie o godzinie 19:10, Widzew Łódź ogłosił ceny i harmonogram sprzedaży karnetów na sezon 2026/2027. Co roku dla kibiców to ważny czas, bo czerwono-biało-czerwoni są dumnymi posiadaczami rekordu Polski w liczbie sprzdaży karnetów i od początku reaktywacji klubu, gdy tylko ten mógł się wprowadzić na stadion przy Al. Piłsudskiego 138, wykupują pełną pulę dostępnych wejściówek całosezonowych. Ta co roku się zresztą zmieniała, bo zależała chociażby od kształtu stref vip, ale klub dokładał wszelkich starań by z roku na roku, zwiększąć ją o kolejne dostępne miejsca, dzięki temu karnety mogli pozyskiwać nowi kibice, którzy wpólnie z klubem poprawiali też swój sprzedażowy rekord.Widzewiacy regularnie bili też najlepszy w kraju wynik dobowej sprzedaży, który w 2025 roku wyniósł imponujące 6505 karnetów, czyli niemal 40 procent wszystkich dostępnych!
Czy tym razem będzie podobnie? Komentarze pojawiające się w sieci mogą budzić wątpliwości. Wielu kibiców jest co najmniej niezadowolonych ze skali podwyżek cen. Widzew ma w końcu za sobą najgorszy sezon od czasu powrotu do piłkarskiej elity. Fani czerwono-biało-czerwonych po zmianie właściciela liczyli na więcej emocji, ale z nadzieją o walkę na najwyższe cele, a nie o drżenie do ostatniej kolejki o utrzymanie w lidze. I w nagrodę za wspieranie zespołu do końca dostali nie tyle minimlane, inflacyjne podwyżki, których zawsze można się spodziewać, a solidne wzrosty cen o 15, a nawet 20 procent.
Widzew niczym Lech
Oczywiście w dyskusji fanów w mediach społecznościowych znaleźć można zarówno tych bardzo niezadowolonych, jak i tych, którym to nie przeszkadza. Nawet w kontekście tak drastycznej podwyżki i wielkiej krytyki, wielu kibiców zapewne - mimo poczucia niesprawiedliwości - kupi karnety na nowy sezon. Zwłaszcza że kolejni czekają na ich miejsca, a nowy cennik nie jest dla nich problemem. Niesmak jednak pozostanie, a zapomnieć o nim pozwoli jedynie koncertowa gra zespołu w nowym sezonie.
Teraz to już zresztą obowiązek, bo - jak się okazuje - ceny karnetów na Widzew będą należały do najwyższych w lidze. Mają być porównywalne z abonamentami na mecze chociażby mistrza Polski, a wyższe niż u pozostałych pucharowiczów. Uproszczone zestawienie znaleźć można na portalu X. Przygotował je użytkownik @MichalSzejba, porównując najtańsze opcje dla poszczególnych klubów PKO BP Ekstraklasy.
Według niego najtańszy normalny karnet na Lecha ma kosztować 670 zł, podczas, gdy na Widzew 655 zł, Jagiellonię 574 zł, a na Górnika zaledwie 409 zł. Co ciekawe, droższe ceny swoim fanom zafundowała Pogoń Szczecin, która podobnie jak Widzew, ma za sobą zmianę właściciela i raczej nieudany sezon ligowy (3 punkty więcej niż Widzew, choć 9. miejsce wygląda znacznie lepiej niż 14.).
Ciekawe zestawienie prezentuje też użytkownik @TomTomek91. Według jego analizy w przeliczeniu ceny karnetu na jeden bilet meczowy Widzew plasuje się na 6. (trybuna C - "prosta") i 7. miejscu (trybuny B/D - za bramkami).
Oczywiście każdy plan sprzedaży to dodatkowe warunki, w tym szereg zniżek, jak dla kibiców Widzewa za zwalnianie miejsc w poprzednim sezonie. Ale karnet - przynajmniej w teorii - kupuje się jednak po to, żeby mecze oglądać, a nie mieć niższą cenę za rok. Niemniej w ogólnym zestawieniu cenowym łodzianom zdecydowanie bliżej do najdroższych i najsilniejszych rywali niż do tych z dolnej półki.
Biznes po widzewsku
Z naszych informacji wynika, że wyraźnie wzrosły również ceny lóż biznesowych, choć panujące w nich warunki znacznie odbiegają od tych najlepszych w kraju, np. na obiektach Legii Warszawaczy Wisły Kraków. Problematyczne są: mała powierzchnia, brak własnych sanitariatów czy zaplecza gastronomicznego.
Trudno dziwić się frustracji fanów. Przekaz wychodzący z klubu może być niepokojący. Do pierwszej drużyny sprowadzani są piłkarze za olbrzymie pieniądze, którzy zresztą nie sprawdzają się na boisku, a tnie się koszty na Akademię [WIĘCEJ: Dyrektor zbulwersowany. Widzew: nie ma zgody na trwonienie pieniędzy] czy podnosi ceny karnetów dla kibiców, którzy w zeszłym sezonie jako jedyni przy P138 nie zawiedli. Sprzedaż karnetów na Widzewa rusza w środę 17 czerwca w samo południe. Czy tym razem system, podobnie jak w poprzednich latach, powinien obawiać się przeciążenia?
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.