"Vuko" potrafi pokonywać Legię. Zrobi to z Widzewem?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

"Vuko" potrafi pokonywać Legię. Zrobi to z Widzewem? - Zdjęcie główne
Autor: Widzew.com | Opis: Trener Aleksandar Vuković

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaPatentu na wygrywanie z Legią Vuković może nie ma, ale pokazał przed rokiem, że potrafi pokonywać "Wojskowych". Kibice Widzewa marzą o zwycięstwie w stolicy w piątek.
reklama

Vuković przeciwko "swojej" Legii

Jednym z najgorętszych tematów przed meczem Legia - Widzew jest kwestia trenera RTS-u. Na ławce czerwono-biało-czerwonych zasiądzie Aleksandar Vuković, którego w stolicy przedstawiać nie trzeba. Legenda "Wojskowych" przez lata zapracował sobie na szacunek trybun. Najpierw jako piłkarz, a później również jako trener. Teraz jednak poprowadzi on w klasyku Widzew, czyli największego rywala Legii. Stawka "derbów Polski" jest największa od lat. Wygrany zrobi wielki krok w stronę utrzymania. 

Sam Vuković przyznał, że nie ma mowy o sentymentach przed tym spotkaniem.

reklama

- Na pewno jest to mecz inny dla mnie z racji mojej przeszłości w Legii. Natomiast ta sytuacja w jakiej jesteśmy sprawia, że to staje sie nieistotne. Liczy się tabela i nasz cel. To jest dobre, bo ja nawet nie mam czasu, żeby myśleć o sentymentach. Są obecnie ważniejsze rzeczy. Liczę, że my będziemy skuteczniejsi.

Nie będzie to dla Serba pierwszy mecz przeciwko Legii. Przez trzy poprzednie sezony "Vuko" był szkoleniowcem Piasta, więc z Warszawiakami mierzył się regularnie. Bilans tej rywalizacji jest wyrównany, ale Vuković pokazał, że potrafi z Legią wygrywać. 

W sumie ze stołecznymi "Vuko" mierzył się pięciokrotnie. Na zwycięstwo musiał czekać aż do czwartego spotkania. W pierwszych trzech meczach raz padł remis, a dwa razy lepsi okazali się gracze spod znaku czarnej Elki.

reklama

W sierpniu 2024 roku Piast Vukovicia ograł Legię przy Łazienkowskiej 2:1. Nie zabrakło wtedy dramaturgii, bo decydujące trafienie padło w 85. minucie. Gliwiczanie górą byli też w wiosennym starciu. Wygrali wtedy skromnie 1:0. 

Dwie wygrane na pięć rozegranych spotkań to zdecydowanie za mało, by powiedzieć, że Vuković ma patent na Legię, ale widać, że potrafi z nią wygrywać. Widzewiacy marzą o zwycięstwie przy Łazienkowskiej od 1997 roku. Tak, słynne 3:2 to ostatnia wygrana RTS w stolicy. Wtedy dała mistrzostwo. Czy w piątek da utrzymanie?

 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo