Vuković: Jestem skupiony tylko na pracy w Widzewie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Vuković: Jestem skupiony tylko na pracy w Widzewie - Zdjęcie główne
Autor: Widzew.com | Opis: Aleksandar Vuković

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaNie liczy się historia i to ile lat Widzew tam nie wygrał. Najważniejsza jest dyspozycja obu drużyn jutro o 20:30 - przekonuje Vuković.
reklama

W piątek wielki hit

W piątek w Warszawie odbędzie się wielki klasyk polskiej piłki. Legia zagra z Widzewem. Wygrany bardzo przybliży się do utrzymania, przegrany skomplikuje swoją sytuację. W czwartek z dziennikarzami spotkał się trener Widzewiaków, Aleksandar Vuković. 

Przed klasykiem wiele mówi się o przeszłości "Vuko", który jest przecież legendą Legii. 

- Jest bardzo dużo pytań o moją przeszłość. Myślę, że to mecz na tyle ważny biorąc pod uwage układ tabeli, że moja przeszłość to kwestia drugorzędna. Legia to klub, któremu wiele zawdzięczam, nie ukrywam tego. Udało mi się w tym klubie też wiele osiągnąć. Wierzę, że to jest doceninane w Warszawie. Jednak teraz jestem maksymalnie skupiony na mojej pracy w Widzewie i najbliższym meczu - przyznał. 

reklama

W poprzedniej kolejce Widzew pokonał Motor 2:0, a Legia przegrała z Lechem aż 0:4. Zdaniem Vukovicia nie będzie to jednak miało żadnego znaczenia. 

- Na pewno nie zobaczymy takiej Legii jak w meczu z Lechem. Była tam szybko czerwona kartka, Lech to drużyna, która umie to wykorzystać. Wcześniej Legia nie przegrała 10 meczów z rzędu i niełatwo będzie ją pokonać. Nie liczy się też historia i to ile lat Widzew tam nie wygrał. Najważniejsza jest dyspozycja obu drużyn jutro o 20:30 - twierdzi.

Widzewiacy w stolicy zagrają bez swoich dwóch podstawowych zawodników, Juliana Shehu i Lukasa Leragera. Pierwszy się wykartkował, drugi doznał kontuzji, która wylucza go z gry na kilka miesięcy. 

- Trzeba być gotowym na takie sytuacje jak kontuzje czy kartki. My wyjątkowo nie będziemy mieli dwóch zawodników środka pola, ale musimy znaleźć rozwiązanie jako drużyna, żeby to nie było tak odczuwalne. Myślę, że wszyscy w miarę poprawnie przewidują to jak możemy zagrać. Musimy być gotowi na wszystko. Jesteśmy gotowi na mocny początek ze strony Legii. 

reklama

W starciu z Motorem, piłkarzy wyjątkowo nie wspierał Zegar, czyli sektor najbardziej fanatycznych kibiców RTS-u. To efekt protestu. "Vuko" liczy, że po spotkaniu z Wojskowymi, doping powróci do Serca Łodzi. 

- Mówiłem, że jako drużyna musimy zaakceptować pewne rzeczy i odbudować swoje zaufanie u kibiców. Ja wierzę, że po tym meczu z Legią, na następnym domowym spotkaniu nasz stadion będzie brzmiał inaczej i będzie to coś co będzie dużą siłą dla nas - zakończył.

Pierwszy gwizdek meczu Legia - Widzew w piątek o 20:30

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo