Na wstępie konferencji, rzecznik prasowy Widzewa, Jakub Dyktyński zaczął od przekazania wiadomości od kapitania Mateusza Żyry, który przeprosił kibiców za to, że piłkarze nie podeszli pod sektor swoich fanów.
Aleksandar Vuković: Trudno się mówi po przegranej w tym stylu. Nie był to mecz wybitny, ale na pewno byśmy ten punkt szanowali. Na pewno inaczej byśmy się czuli. To bolesna porażka. Jednak z punktem czy bez niego, musimy wygrać kolejne mecze. Musimy podtrzymać dobrą passę na naszym stadionie i na tym się teraz skupiam. Nie byliśmy na tyle groźni jakbym tego oczekiwał. To już któryś raz kiedy przegrywamy w samej końcówce. Nie można w tym momencie się załamywać, bo to co jest decydujące jest przed nami. Musimy wygrać przynajmniej dwa mecze. Na pewno stać nas na więcej jeśli chodzi o grę w ofensywie. Pomysł na podnieseinie zespołu mentalnie jest prosty. Ja mieszkam od lat w Polsce, ale nadal jestem Serbem.
Marek Papszun: Gratulację dla piłkarzy, ale przede wszystkim dla naszych kibiców. Wspaniała atmosfera i piękna nagroda dla nas wszystkich. Nie mógł sie lepiej ten mecz zakończyć. Uważam, że wygraliśmy zasłużeniem, choć teraz nie ma to takiego znaczenia. Cieszy to, że po meczu w Poznaniu staneliśmy na nogi.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.