Przez ostatni rok Dyrektorem Komunikacji i PR w Widzewie był Krzysztof Ufland, który do Łodzi trafił ze Szczecina. W połowie czerwca ogłosił jednak, że ze względów rodzinnych, jego przygoda w Widzewie zakończy się z końcem czerwca. We wtorek Ufland opublikował list pożegnalny skierowany do kibiców.
Drogie Widzewianki, Drodzy Widzewiacy
30 czerwca ostatni raz przekroczyłem próg Klubu jako pracownik Widzewa Łódź. Za mną 12 niezwykłych miesięcy w wyjątkowym środowisku. Czas, by ostatni raz powiedzieć „do Widzewa".
Dzień taki jak dziś to idealna okazja, by podziękować. Robertowi Dobrzyckiemu - za to, że przez rok mogłem współtworzyć ten wspaniały Klub. Michałowi Rydzowi, Katarzynie Bednar - za zaufanie i wspólną operacyjną pracę dzień po dniu. Jakubowi Dyktyńskiemu - za to, że zaufał mi, każdego dnia byt dla mnie dużym wsparciem i bardzo wydatnie pomagał mi kierować naszym działem. Wszystkim Koleżankom i Kolegom z Działu Komunikacji i PR: przez rok wykonaliście ogrom ważnej i potrzebnej pracy, rozwinęliscie się jako zespół i jestem pewny, że swoimi działaniami w najbliższym czasie wielokrotnie będziecie sprawiać, że Kibice Widzewa czuć będą dumę ze swojego Klubu. Jestem z Was dumny.
Koleżankom i Kolegom z Widzewa, z którymi mijałem się na korytarzach Forum76 - za życzliwość i otwartość, za codzienną współpracę. Środowisku dziennikarskiemu - za zainteresowanie Widzewem, pomoc w budowaniu Jego marki oraz kooperacje na profesjonalnym poziomie. Stowarzyszeniom Kibiców - za współpracę z poszanowaniem i wzajemnym zrozumieniem, o co czasami nie jest łatwo.
Bardzo doceniam to, że udało się to wspólnie wypracować.
Osobne podziękowania składam Wam, Kibicom Widzewa Łódź. Przez ten rok mieliśmy wiele okazji, by zderzyć myśli, podyskutować, czy zwyczajnie porozmawiać. Każdy taki moment był dla mnie niezwykle wartościowy, również wówczas (a może przede wszystkim), gdy wiązał się z konstruktywną krytyką.
Tworzycie legendę Widzewa Łódź, bez Was nie byłoby tego Klubu. Dbajcie o swój RTS.
Tego typu pożegnania i podziękowania mają ten mankament, że niemal zawsze jest ktoś, jakaś grupa, której zapomni się wymienić. Dlatego też chcę podkreślić, że do Szczecina z Łodzi zabieram ze sobą dużą wdzięczność i sympatię do każdej osoby związanej emocjonalnie z Widzewem.
Za mną na pewno niełatwy i intensywny rok. Nie chcę teraz pisać, co udało się zrobić, a czego nie, bo to nie moment na autolaudację i autokrytykę. Z pewnością temu, co robiłem przez ostatnich 12 miesięcy, towarzyszyły nie tylko doświadczenie i wiedza, ale także pasja i serce. Myślę, że „w piłce" nie da się inaczej.
Z dużym zainteresowaniem będę obserwował losy Widzewa w kolejnym i nastepnych sezonach. W Łodzi tworzy się coś absolutnie wyjątkowego i wiem, że wszyscy, którzy mają Klub w sercu, będą mieć mnóstwo powodów do radości. A sezon 2026/27 na pewno będzie dużo lepszy od już zakończonego.
Tego Wam, Widzewianki i Widzewiacy, życzę.
Do Widzewa!
- czytamy w liście.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.