W Widzewie go uwielbiali. Teraz wrócił do Ekstraklasy i...już strzela

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

W Widzewie go uwielbiali. Teraz wrócił do Ekstraklasy i...już strzela - Zdjęcie główne
Autor: Widzew.com | Opis: Jordi Sanchez w barwach Widzewa

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaByły napastnik Widzewa wrócił do Ekstraklasy.
reklama

Wisła znowu w elicie

Legenda polskiej piłki, Wisła Kraków wróciła do Ekstraklasy. W pierwszym spotkaniu Biała Gwiazda mierzyła się przy Reymonta z GKS-em Katowice. Spotkanie przyciągnęło na trybuny ponad 30 tys. kibiców. Wiślacy pokonali Gieksę 2:1 i w świetnym stylu przywitali się z elitą. 

Wraz z Wisłą, do Ekstraklasy wrócił piłkarz doskonale znany kibicom Widzewa. Chodzi oczywiście o Jordiego Sancheza. Hiszpan reprezentował barwy RTS-u przez dwa sezonu. Dołączył do zespołu po awansie do Ekstraklasy i błyskawicznie zdobył sympatię kibiców. W drugim sezonie strzelał gole w obu spotkaniach derbowych, a także w meczu z Legią. Po zakończonym sezonie 23/24 zdecydował się odejść z klubu. Z Widzewa kupiło go Japońskie Sapporo. Sanchez nie zrobił jednak kariery w Azji i w zeszłym sezonie wrócił do Polski i dołączył do pierwszoligowej Wisły Kraków. Teraz zagrał dla niej w Ekstraklasie. 

reklama

I od razu strzelił gola! Hiszpan wpisał się na listę strzelców w 60. minucie spotkania. Chwilę później zdobył drugą bramkę, ale to trafienie zostało anulowane przez VAR. Ostatecznie Biała Gwiazda wygrała i mogła cieszyć się z pierwszych od 4 lat punktów zdobytych na najwyższym poziomie rozgrywkowym. A Sanchez? Pokazał, że nadal ma "to coś". 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo