Ważny powrót do Widzewa

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Ważny powrót do Widzewa - Zdjęcie główne
Autor: widzewfutsal.com

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaPo kompletnie nieudanej końcówce sezonu widzewiacy muszą się pozbierać i w nowych rozgrywkach powalczyć o awans. Mają w tym pomóc byli zawodnicy, którzy ponownie zdecydowali się grać w barwach Widzew Łódź Futsal.
reklama

Ważny powrót sprawdzonego Widzewiaka

Łódzcy kibice futsalu na pewno doskonale go kojarzą. Należał do ulubieńców fanów Widzewa nie tylko z uwagi na umiejętności piłkarskie, ale też charakter na parkiecie i poza nim. Viacheslav Kozhemiaka był mocnym punktem drużyny Marcina Stanisławskiego, która choć dopiero debiutowała na najwyższym szczeblu rozgrywkowym, między właśnie dzięki Slavie zakończyła sezon 2022/2023 na dziewiątym miejscu, tuż za strefą play-off. Swoją grą zasłużył zresztą na transfer do wyżej notowanego Futsalu Leszno. Ostatni sezon 36-letni Ukrainiec spędził w We-Mecie Gmina Sierakowice, który miniony rozgrywki Futsal Ekstraklasy zakończył na dobrym 7. miejscu.

- Powrót do Widzewa to dla mnie coś wyjątkowego. Trzy lata temu spędziłem tutaj bardzo dobry czas. Cieszę się, że ponownie będę mógł reprezentować barwy tego klubu, który ma świetną atmosferę i ambitne cele. Wracam zmotywowany, bogatszy o nowe doświadczenia i gotowy dać z siebie wszystko dla drużyny oraz kibiców - zdradził Kozhemiaka cytowany przez oficjalną stronę Widzew Łódź Futsal.

reklama

Widzew przyciąga. Piłkarze pomagają

Doświadczony pivot nie jest jedynym zawodnikiem, który wraca do Widzewa. Wcześniej na ten ruch zdecydował się bramkarz Kamil Izbiański. - Przyjście Slavy czy Kamila Izbiańskiego to jasny sygnał - nieważne w której lidze, ważne, że Widzew. To dla nas piękna laurka, że tacy zawodnicy zgodzili się być z nami teraz, kiedy spadliśmy do 1. ligi, a dodam tylko, że nie skusiliśmy ich warunkami, których nie dostaliby w klubach z Ekstraklasy. Historia ze Slavą jest ciekawa, bo wyszła od naszych zawodników, którzy sami dali nam sygnał, że potrzebujemy w zespole doświadczenia, zarówno na boisku jak i w szatni. Slava to sprawdzony tutaj żołnierz, znamy jego wartość sportową i ludzką - podkreślił Marcin Stanisławski, szkoleniowiec drużyny, który wcześniej z Kozhemiaką wystepował również razem na parkiecie, kiedy pęłnił funkcję grającego trenera Widzewa.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo