Wiceprezes Widzewa o propozycji UMŁ: „To próba rozbicia widzewskiego środowiska”

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Wiceprezes Widzewa o propozycji UMŁ: „To próba rozbicia widzewskiego środowiska” - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaTematem numer jeden specjalnego wydania programu w WidzewTV był konflikt pomiędzy władzami Widzewa a władzami Miejskiej Areny Kultury i Sportu. Głos w tej sprawie zabrał Mateusz Dróżdż, o czym pisaliśmy TUTAJ, ale nie tylko. Do tej trudnej sytuacji odniósł się także Michał Rydz. - Myślę, że daliśmy wystarczająco dużo czasu, by tę sytuację w jakikolwiek sposób rozwiązać. Fakty są dzisiaj takie, że sprawa filmu w żaden sposób nie została wyjaśniona ani rozwiązana, bo wywiadów poszczególnych przedstawicieli nie traktuję jako realne rozwiązanie sprawy tym bardziej, że w mojej perspektywie ta sprawa została bardzo mocno spłycona i jest zamiatana pod dywan – powiedział wiceprezes Widzewa.CZYTAJ TAKŻE >>> To się dzieje!

Tematem numer jeden specjalnego wydania programu w WidzewTV był konflikt pomiędzy władzami Widzewa a władzami Miejskiej Areny Kultury i Sportu. Głos w tej sprawie zabrał Mateusz Dróżdż, o czym pisaliśmy TUTAJ, ale nie tylko. Do tej trudnej sytuacji odniósł się także Michał Rydz.

- Myślę, że daliśmy wystarczająco dużo czasu, by tę sytuację w jakikolwiek sposób rozwiązać. Fakty są dzisiaj takie, że sprawa filmu w żaden sposób nie została wyjaśniona ani rozwiązana, bo wywiadów poszczególnych przedstawicieli nie traktuję jako realne rozwiązanie sprawy tym bardziej, że w mojej perspektywie ta sprawa została bardzo mocno spłycona i jest zamiatana pod dywan – powiedział wiceprezes Widzewa.

CZYTAJ TAKŻE >>> To się dzieje! Moment, na który kibice Widzewa czekali od lat

Rydz podkreślił, że cisza medialna wokół tego tematu, jaka zapadła w ostatnich tygodniach ze strony klubu, nie była przypadkowa. W Widzewie czekali na reakcję magistratu. Ale się nie doczekali.

- Jeżeli po miesiącu jesteśmy w tym samym miejscu i ta sprawa nie została w żaden sposób wyjaśniona, to czujemy, że dochodzimy do ściany – ocenił Michał Rydz. - Widzew nie macha szabelką i nie oczekuje, że jakieś konkretne działania zostaną podjęte. Zostawiliśmy tę furtkę otwartą i chcieliśmy usłyszeć, jaki jest pomysł na rozwiązanie tej sprawy. Tego pomysłu do dzisiaj nie ma – dodał.

Wiceprezes Widzewa skrytykował także propozycje rozmów na temat wspomnianego konfliktu, w których udziału miałby nie brać prezes klubu, Mateusz Dróżdż. Zdaniem Michała Rydza to celowe działanie, mające na celu osłabienie pozycji klubowych władz.

- Dla mnie to sytuacja niedopuszczalna. To narzucanie pewnej woli i nie jest to dążenie do tego, by tę sprawę rozwiązać, bo niby jak miałaby być ona rozwiązana bez samego zainteresowanego. Ja to postrzegam jako próbę rozbicia widzewskiego środowiska – skomentował Michał Rydz.

CZYTAJ TAKŻE >>> CANAL+ dopiął swego! Rekordowe pieniądze dla Ekstraklasy

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo