Co zawiodło w Widzewie?
Widzew Łódź utrzymał się w PKO Ekstraklasie dopiero w ostatniej kolejce. Zrobił to po zwycięstwie nad Piastem Gliwice. Nie taki był jednak cel, żeby do końca sezonu walczyć o ligowy byt. Rzeczywistość jednak pokazała, że latem drużynę czeka mnóstwo pracy przed kolejnym sezonem.
Na pewno drużyna będzie musiała popracować nad przygotowaniem fizycznym, bo tutaj braki było widać gołym okiem. Piłkarze Widzewa bardzo często w drugich połowach wyglądali dużo gorzej, niż przed przerwą, a to często skutkowało traconymi bramkami. Do rundy wiosennej drużynę przygotowywał Igor Jovićević i jego sztab. Pojawiały się głosy, że obóz przygotowawczy w Turcji był zbyt lekki, na którym brakowało ciężkich treningów.
W kulisach po ostatnim spotkaniu w tym sezonie trener Vuković powiedział jednak wymowne zdanie - I więcej pracy, byśmy nie umierali w 55 minucie każdego meczu. Bo nie o to chodzi - To pokazuje, że problem z przygotowaniem rzeczywiście był, ale to nie wszystko. Kolejny dowód pojawił się w programie "Liderzy" emitowanym na Canal+. W jednym z odcinków pod lupę wzięty został Juljan Shehu. Po końcowym gwizdku w meczu z Piastem do Juljana Shehu podszedł Aleksandar Vuković - Byliście najgorzej przygotowaną drużyną na świecie - Słowa trenera, który przejął zespół w 11 ostatnich i zdołał go utryzmać w elicie.
Teraz na pewno nikt nie będzie chciał popełnić podobnego błędu w klubie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.