Widzew celuje wysoko. Premia tylko za finał Pucharu Polski

Opublikowano:
Autor:

Widzew celuje wysoko. Premia tylko za finał Pucharu Polski - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWidzew w pierwszej rundzie Pucharu Polski zmierzy się na wyjeździe z trzecioligową Elaną Toruń. To ma być przystanek w drodze do finału rozgrywek. Władze Widzewa chcą finału na Narodowym Losowanie dla łódzkiego zespołu było szczęśliwe. W pierwszej rundzie Pucharu Polski Widzew pojedzie do Torunia na mecz Elaną, która obecnie występuje w trzeciej lidze (czwarty poziom rozgrywkowy). To przeciwnik, z którym zespół trenera Daniela Myśliwca musi sobie poradzić, by przybliżyć się do wykonania zadania postawionego władze Widzewa. Przypomnijmy, że w poprzednim sezonie Widzew pożegnał się z pucharowymi rozgrywkami w kontrowersyjnych okolicznościach.

Widzew w pierwszej rundzie Pucharu Polski zmierzy się na wyjeździe z trzecioligową Elaną Toruń. To ma być przystanek w drodze do finału rozgrywek.

Władze Widzewa chcą finału na Narodowym

Losowanie dla łódzkiego zespołu było szczęśliwe. W pierwszej rundzie Pucharu Polski Widzew pojedzie do Torunia na mecz Elaną, która obecnie występuje w trzeciej lidze (czwarty poziom rozgrywkowy). To przeciwnik, z którym zespół trenera Daniela Myśliwca musi sobie poradzić, by przybliżyć się do wykonania zadania postawionego władze Widzewa.

Przypomnijmy, że w poprzednim sezonie Widzew pożegnał się z pucharowymi rozgrywkami w kontrowersyjnych okolicznościach. Po błędzie sędziego przegrał w ćwierćfinale z Wisłą Kraków, późniejszym zdobywcą pucharu.

Kolejny sezon w Widzewie ma być pod tym względem lepszy. Zmotywować do tego zawodników ma premia finansowa, na którą widzewiacy będą musieli zasłużyć dobrą grą.

- Razem z drużyną określiliśmy sobie tylko jedno – interesuje nas finał. I za to drużyna będzie premiowana. To nie jest nasz główny cel, bo chcemy po prostu przeżyć fajną przygodę – zdradził na antenie TVP3 Łódź Michał Rydz, prezes Widzewa. – Mamy spory niedosyt jeśli chodzi o zeszły rok po tym, meczu z Wisłą Kraków. Dlatego też drużyna będzie premiowana tylko za grę w finale, bo tam sięgają nasze marzenia – dodał.

O finale na Stadionie Narodowym marzy też właściciel łódzkiego klubu. Tomasz Stamirowski zdaje sobie jednak sprawę z tego, że wiele będzie zależało od… szczęścia.

- Nikt w klubie nie będzie tego odpuszczał, ale na pewno dużo zależy od losowania, bo drabinka może być różna. Pewnie, że byłoby wspaniale. W tym sezonie pewnie nie zagramy w Chorzowie przy 50 tysiącach widzów. Na Stadionie Narodowym możemy, więc trudno o tym nie marzyć – skomentował Stamirowski.

Mecz pierwszej rundy pomiędzy Elaną i Widzewem zostanie rozegrany w dniach 24 – 26 września.  

CZYTAJ TAKŻE >>> Legenda Widzewa pomoże nawet po śmierci. Pamiątki ze Smudą dla Fundacji Krwinka

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo