Widzew czeka kolejna kadrowa rewolucja?

Opublikowano:
Autor:

Widzew czeka kolejna kadrowa rewolucja? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaZimowe okienko transferowe w Widzewie było bardzo spokojne. Możliwe, że to cisza przed burzą, która w łódzkim klubie będzie miała miejsce latem. W Widzewie nie wykluczają odejścia kilku ważnych zawodników. Piłkarze Widzewa są na sprzedaż Nie jest tajemnicą, że kilku wyróżniających się piłkarzy Widzewa wzbudza spore zainteresowanie. Mowa już nie tylko o Henrichu Ravasie i Jordim Sanchezie, ale także o Erneście Terpiłowskim i zawodnikach z bloku defensywnego.

Zimowe okienko transferowe w Widzewie było bardzo spokojne. Możliwe, że to cisza przed burzą, która w łódzkim klubie będzie miała miejsce latem. W Widzewie nie wykluczają odejścia kilku ważnych zawodników.

Piłkarze Widzewa są na sprzedaż

Nie jest tajemnicą, że kilku wyróżniających się piłkarzy Widzewa wzbudza spore zainteresowanie. Mowa już nie tylko o Henrichu Ravasie i Jordim Sanchezie, ale także o Erneście Terpiłowskim i zawodnikach z bloku defensywnego. W klubie przyznają, że decyzje dotyczące sprzedaży piłkarzy będą uzależnione od wysokości otrzymanych ofert.

- To kwestia ceny. Jesteśmy dzisiaj klubem na dorobku i nie możemy sobie pozwolić na to, by odrzucać dobre oferty, z naciskiem na dobre. Jeśli takie się pojawią, to wtedy podejmiemy decyzję. Zimą przecież też były zapytania o naszych piłkarzy, ale zdecydowaliśmy, że te oferty były za niskie i nie będziemy ich realizować, bo ci zawodnicy są dla nas zbyt ważni – przyznał Tomasz Wichniarek.

CZYTAJ TAKŻE >>> Selekcjoner na Widzewie. Bartłomiej Pawłowski z powołaniem?

Kadrowa rewolucja w Widzewie? Wszystko zależy od ofert

Ewentualne odejście czterech piłkarzy pierwszej jedenastki mogłoby mocno skomplikować sytuację kadrową drużyny trenera Janusza Niedźwiedzia. Mogłoby, ale wcale nie musi, bo dyrektor sportowy zapewnia, że w Widzewie są przygotowani na to, by w razie potrzeby zastąpić kluczowych zawodników.

- Decyzje będziemy podejmować na bieżąco, po otrzymaniu ofert. My cały czas przygotowujemy się do letniego okienka i wytypowaliśmy już ewentualnych następców. Na każdą pozycję mamy przygotowane przynajmniej po dwie kandydatury - powiedział Wichniarek.

Czy zatem kibice mogą się obawiać, że latem z Widzewa odejdzie kilku istotnych piłkarzy na czele z Jordim Sanchezem, Henrichem Ravasem, Serafinem Szotą i Ernestem Terpiłowskim?

- To jest oczywiście możliwe, ale wydaje mi się mało prawdopodobne, by cała czwórka w jednym okienku dostała tak intratne propozycje. Każdą ofertę będziemy musieli dokładnie przemyśleć, bo czasami piłkarze są dla zespołu bezcenni i nie warto ich sprzedawać nawet za naprawdę dobre pieniądze – zakończył dyrektor sportowy Widzewa.

CZYTAJ TAKŻE >>> Włoskie media: Dziesiątki milionów złotych za ŁKS

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo