Do soboty może wyjaśnić się przyszłość Sambou Soumano. Chce go Widzew, ale na prowadzenie w drodze po Senegalczyka wyjść miał inny klub.
Łódzki klub złożyć miał już trzy oferty za napastnika FC Lorient, ale żadna z nich nie zadowoliła włodarzy francuskiego klubu. Zapewne chcą więcej i więcej, bo ich napastnikiem interesują się też inne kluby. To m.in. Blackburn Rovers oraz Celtic Glasgow.
Sambou Soumano pomógł Lorient w awansie do Ligue 1, a w weekend strzelił gola już w ekstraklasie w wygranym meczu z Rennes. 24-latek ma kontrakt do końca sezonu, ale odejść gotowy jest już teraz. I miał nawet dogadać się już z Widzewem w sprawie warunków gry w Łodzi.
Problemem wciąż jest brak porozumienia z klubem z Francji. Być może uda się to szefom klubu Qarabag FK z Azerbejdżanu. Jak w doniósł w piątek wieczorem dziennikarz Rudy Galetti "Karabach mocno włączył się do wyścigu o Sambou Soumano i jest gotowy podjąć próbę wyprzedzenia konkurencji. Klub ma zamiar sfinalizować umowy zarówno z zawodnikiem, jak i Lorient do jutra. Widzew i Blackburn nadal są zainteresowani, ale obecnie są o krok w tyle".
Łódzki klub rozważa sprowadzenie innego napastnika ze swojej listy.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.