Widzew coraz chętnie penetruje skandynawski rynek. Zaczęło się kilka lat temu, gdy z Norwegii ówczesny dyrektor sportowy Tomasz Wichniarek ściągnął Kristoffera Normanna Hansena oraz Martina Kreuzrieglera. To były dobre strzały. Niedawno znów zaczęto szukać tam piłkarzy. Najpierw pojawił się Duńczyk ze Szwecji, czyli Peter Therklidsen, a tej zimy Christopher Cheng z Norwegii i Lukas Lerager z Danii.
Teraz na celowniku ma być Duńczyk Emil Kornvig. To środkowy pomocnik Brann, które od kilku lat jest w czołówce ekstraklasy norweskiej, obecnie gra w Lidze Europy. Kornvig trafił tam zimą 2024 z Włoch, gdzie nie poszło mu zbyt dobrze. W Norwegii wręcz przeciwnie. Od powrotu z Italii zagrał w 84 meczach i strzelił 17 goli. Dwie bramki zdobył w tegorocznej edycji LE, w meczach z Glasgow Rangers i PAOK-iem Saloniki. Portal Bergensavisen pisze, że Widzew złożył ofertę za piłkarza, ale na razie porozumienia nie ma.
Emil Kornvig ma kontrakt do końca 2027 roku. Portal Transfermarkt wycenia go na 3,5 miliona euro. I Widzew musiałby sporo zapłacić, by go z Norwegii wyciągnąć, bo piłkarz jest potrzebny swojej drużynie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.