Po najgorszym meczu w tym sezonie Widzew przegrał z Podbeskidziem Bielsko-Biała 0:4. A mógł wyżej, dlatego ceny są tak niskie.
Jakub Wrąbel - 3
Wpuścił cztery gole, przy żadnym nie zawinił, bo rywale strzelali z bliska. Tym razem nie pomógł, bo nie mógł.
Patryk Stępiński - 1
Nie był najgorszym z obrońców, a najniższą ocenę dostał za to, że przez własną bezmyślność dał sędziemu pretekst do wyrzucenia go z boiska. Gdyby był bardziej skoncentrowany i dobrze poda na kilka metrów, nie musiałby ostro wchodzić w rywala.
Tomasz Dejewski - 2
Najlepszy z widzewskich obrońców, co akurat w tym meczu trudne nie było. Kilka razy mógł zachować się zecydowanie lepiej.
Michał Grudniewski - 1
Powinniśmy napisać "bez oceny", bo tak naprawdę zasłużył na zero. Nie wiedzieć czemu, grupa kibiców uważała, że powinien grać w podstawowym składzie i męczyła o to trenera Janusza Niedźwiedzia. Ten odpowiadał, że Grudniewski jest najniżej w hierarchii, co fanklubu nie przekonało. Dziś zobaczyliśmy, dlaczego Grudniewski nie grał dotąd: bo jest bardzo słaby. To przez niego Widzew przegrał mecz, bo przy 0:2 po jego błędach, nie było już szans na odrobienie strat.
Paweł Zieliński - 2
Zagrał słabo, jak cała drużyna. Mało aktywny w ofensywie, choć pierwszej połowie kończył jedną z niewielu składniejszych akcji. W obronie pomagał, ale za sobą miał durszlak.
Marek Hanousek - 2+
Czech nie schodzi poniżej poziomu przyzwoitości. W Bielsku-Białej ten poziom był jednak ustawiony bardzo nisko. Starał się grać do przodu, harował w defensywie, a kończył jako stoper. Gdyby nie jego kilka interwencji, porażka byłaby wyższa.
Dominik Kun - 2
Słaby występ. Jak zwykle się starał, dużo biegał, często był przy piłce, jednak nie było z tego pożytku.
Fabio Nunes - 1
Znów przeszedł obok gry, co w jego przypadku jest bardzo irytujące. Od piłkarza o takim CV należy oczekiwać więcej, choćby brania większej odpowiedzialności za grę drużyny.
Karol Danielak - 1
Po tym meczu w Podbeskidziu cieszą się, że odszedł do Widzewa. Niby był aktywny, niby się starał, ale wszystko na niby...
Bartosz Guzdek - 1
Zagrał słabo. Widać, że przechodzi kryzys. Inna sprawa, że nie przez godzinę dostał jedno dobre podanie w polu karnym. To nie on ma ciągnąć zespół.
Mateusz Michalski - 1
Patrząc na jego grę obawiamy się, że za chwilę dołączy do grona kontuzjowanych. Wykonując dziwne skoki nad piłką (z daleka od rywali), kiedyś na niej stanie i skręci (w najlepszym przypadku) lub złamie nogę. Pożytku z tych jego niby zwodów nie ma żadnego, tak jak z Michalskiego nie było pożytku w Bielsku-Białej.
Patryk Mucha - 2
Nie wniósł niczego do gry, bo nie mógł. Oddał najgroźniejszy strzał po przerwie i za t ma punkt więcej.
Kacper Karasek - 2
Zmarnował najlepszą okazję na gola po przerwie, źle przyjmując pikę i podając.
Dani Villa, Paweł Tomczyk, Filip Zawadzki - grali za krótko, by ich oceniać.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.