Czy było zagrożenie braku licencji?
Łódzki klub awansował do najwyższej klasy rozgrywkowej w fantastycznym stylu. Po krótkim świętowaniu, w klubie rozpoczęto przygotowania do nowego sezonu. Do Widzewa trafił już jeden nowy zawodnik- Maksym Pautiak, a kolejni gracze powinni zostać oficjalnie ogłoszeni w najbliższych tygodniach. Drużyna treningi przygotowujące do gry w Ekstraklasie zaczęła dwa tygodnie temu...nie posiadając oficjalnie zgody na grę w lidze. Czy istniało ryzyko braku otrzymania licencji?
-W naszym przypadku nie było obaw o przyznanie prawa do gry w Ekstraklasie. Byliśmy świetnie przygotowani pod każdym względem, a takie ryzyko istniałoby tylko wtedy, gdy potrzebna dokumentacja byłaby niekompletna- powiedział nam Prezes Widzewa, Przemysław Olczak.
Można odnieść wrażenie, że licencja dla Widzewa była formalnością. Czym różni się tak właściwie licencja na grę w 1 lidze, od tej na grę w Ekstraklasie?
-Różnice są bardzo małe. Są to raczej szczegóły. Jednym z nich jest np. to, że kwestie dokumentów z urzędu skarbowego, czy ZUS trzeba dostarczać za pomocą zaświadczeń, zaś w I lidze działało to na podstawie oświadczeń reprezentantów klubu- skomentował Olczak.
Pierwsza kolejka nowego sezonu zostanie rozegrana w dniach 27-28 sierpnia. Rywalem łodzian będzie GI Malepszy Futsal Leszno.
CZYTAJ TAKŻE>>>Widzew Futsal wysoko przegrywa w pierwszym letnim sparingu
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.