Widzew już umie wygrywać z Legią. Czas to powtórzyć [WIDEO]

Opublikowano:
Autor:

Widzew już umie wygrywać z Legią. Czas to powtórzyć [WIDEO] - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaPo 24 latach Widzew pokonał Legię w ligowym klasyku. W niedzielę zespół Daniela Myśliwca będzie chciał sprawić, by o „klątwie Legii” fani Widzewa zapomnieli już na dobre. Wielki mecz Widzewa. Legia w końcu pokonana Jak już wspomnieliśmy, Widzew czekał na zwycięstwo z Legią 24 lata. Dokładnie 15 kwietnia 2000 roku łodzianie wygrali u siebie 3:2 po dwóch golach Marcina Zająca i trafieniu Dariusza Gęsiora.

Po 24 latach Widzew pokonał Legię w ligowym klasyku. W niedzielę zespół Daniela Myśliwca będzie chciał sprawić, by o „klątwie Legii” fani Widzewa zapomnieli już na dobre.

Wielki mecz Widzewa. Legia w końcu pokonana

Jak już wspomnieliśmy, Widzew czekał na zwycięstwo z Legią 24 lata. Dokładnie 15 kwietnia 2000 roku łodzianie wygrali u siebie 3:2 po dwóch golach Marcina Zająca i trafieniu Dariusza Gęsiora. Dla Legii strzelali Sylwester Czereszewski i Marcin Mięciel.

Od tego czasu łódzki zespół nie potrafił pokonać Legii. Co więcej, nawet remisy były rzadkością. Zdecydowana większość meczów kończyła się wygranymi stołecznych.

Aż do 10 marca 2024 roku i meczu 24 kolejki PKO Ekstraklasy. Wtedy Widzew, po bardzo wyrównanym spotkaniu, pokonał Legię 1:0. Gola na wagę zwycięstwa w doliczonym czasie strzelił Fran Alvarez.

Legia – Widzew. Czas wygrać przy Łazienkowskiej

Widzew przełamał passę meczów bez zwycięstwa z Legią na swoim stadionie. Teraz chce pokonać legionistów na wyjeździe, na co czeka jeszcze dłużej, bo już 27 lat. Chociaż trudno w to uwierzyć, to widzewiacy czekają na ligową wygraną przy Łazienkowskiej od 18 czerwca 1997 roku i historycznego zwycięstwa 3:2 (do 80. Minuty Widzew przegrywał 0:2).

Gole dla zespołu prowadzonego przez zmarłego niedawno trenera Franciszka Smudę strzelili wówczas Sławomir Majak (od niedawna trener trzecioligowych Karkonoszy Jelenia Góra), Dariusza Gesiora i Andrzeja Michalczuka. Ten mecz otworzył łodzianom bramy do mistrzostwa Polski.

Niedzielny mecz z Legią aż tak wielkiego znaczenia w kontekście walki o tytuł nie ma, ale Widzewowi trzy punkty pozwoliłyby uchylić furtkę do gry o eliminacje europejskich pucharów, a także, co może nawet ważniejsze, mocno poprawiłyby atmosferę wokół zespołu, która po ostatnich nie najlepszych wynikach, zdecydowanie zgęstniała.

Dlatego chyba nikt z widzewiaków nie miałby nic przeciwko, jeśli Widzew pokonałby Legię. Choćby 1:0. Na przykład po golu Franika Alvarezika…

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo