Na kogo postawi "Vuko"?
Piłkarze Widzewa przygotowują się do nowego sezonu. Ten rozpocznie się dla nich 26 lipca, a pierwszym rywalem Łodzian będzie Motor Lublin. Ten mecz odbędzie się w Sercu Łodzi. RTS nie stawia w tym okienku na kolejną rewolucję. Zmiany póki co są kosmetyczne i tak właśnie ma być. Drużynę wzmocnił Karol Świderski, reprezentant Polski. Do zespołu powinien dołączyć jeszcze lewy obrońca, środkowy pomocnik i...być może ktoś jeszcze, ale nie można wykluczyć, że na tym się zakupy Widzewa skończą. W starciu z Motorem powinniśmy więc oglądać jedenastkę złożona z zawodników dobrze znanych kibicom. W klubie wierzą w jakość obecnego składu, pomimo tego, że w poprzednim sezonie drużyna utrzymała się dopiero w ostatniej kolejce. Ale takie podejście wydaje się być słuszne.
Już teraz można jednak spodziewać się jeszcze jednej roszady. Mowa o środku obrony, który wiosną był najsilniejszym punktem drużyny. U "Vuko" duet obrońców tworzyli Przemysław Wiśniewski i Steve Kapuadi. Prawdopodobieństwo, że tę dwójkę zobaczymy razem już od pierwszej kolejki nowego sezonu jest niestety małe.
Kapuadi wystąpił na tegorocznym Mundialu. Jego DR Konga odpadła dopiero w 1/16 finału przegrywając z Anglią. Stoper rozegrał na mistrzostwach dwa mecze. Rosły defensor dostał dodatkowe wolne i nie dołączy do drużyny w Austrii. Z zespołem zacznie trenować dopiero w Polsce, czyli na krótko przed startem ligi. Z tego względu ciężko przewidywać, by Vuković postawił na niego już w pierwszej kolejce. Szkoleniowec musi więc wypracować rozwiązanie na jego nieobecność. Temat ten został poruszony przez "Meczyki" w rozmowie z Przemysławem Wiśniewskim.
- Patrzę przede wszystkim na siebie, ale ważne jest żeby mieć obok siebie zawodnika, z którym jesteś zgrany. Ale myślę, że obecnie to bez różnicy, bo trener cały czas dba o tę rotację, żeby każdy czuł się ze sobą pewnie. Ze Steve'em dobrze się poznaliśmy i dobrze nam się grało, ale z innymi chłopakami też dobrze się dogadujemy - przyznał Wiśniewski.
Opcji jest kilka. Zakładając, że Wiśniewski jest pewniakiem do gry, jako drugi obrońca może zagrać Stelios Andreou, Ricardo Visus i Mateusz Żyro. Wydaje się, że to właśnie Polak miałby największe szanse na występ, ale w sparingu z DAC Dunajską Stredą doznał kontuzji, która eliminuje go na dwa tygodnie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.