Stelios Andreou. Oferta może nadejść w każdej chwili
Najbardziej realny wydaje się transfer Steliosa Andreou. Cypryjski reprezentant od początku pobytu w Łodzi wzbudza zainteresowanie zagranicznych klubów, a według najnowszych doniesień sam miał dać do zrozumienia, że jest gotowy na zmianę otoczenia. Pojawiły się nawet informacje, że defensor poprosił o niewystawianie go do meczu z Motorem Lublin, ponieważ jego przyszłość może wyjaśnić się w najbliższych dniach, co potwierdził trener Aleksandar Vuković.
- Jeśli chodzi o nieobecność Steliosa w kadrze to są prowadzone rozmowy na temat jego odejścia z klubu, więc w celu uniknięcia jakiejś kontuzji zdecydowaliśmy się na taki ruch - mówił szkoleniowiec.
Dla Widzewa byłby to transfer, który mógłby przynieść znaczący zysk. Andreou ma zaledwie 24 lata, jest reprezentantem Cypru i wciąż posiada duży potencjał rozwojowy. Klub dysponuje także sporą liczbą środkowych obrońców, dlatego ewentualne odejście nie oznaczałoby konieczności natychmiastowego szukania zastępstwa.
Andi Zeqiri. Transferowy niewypał na wylocie z Widzewa
Andi Zeqiri przychodził do Widzewa jako jeden z największych hitów transferowych. Reprezentant Szwajcarii ma renomę zawodnika z mocnym piłkarskim CV, jednak w Łodzi kompletnie zawiódł. Napastnik przegrał rywalizację z Sebiastanem Bergierem i praktycznie stracił rok, bo jego udane zagrania można policzyć na palcach jednej ręki. Mimo to, Zeqiri wciąż ma dobrą markę na rynku, a dla klubów z Belgii, Szwajcarii czy Francji pozostaje atrakcyjną opcją. Nowy sezon rozpoczął od kolejnego rozczarowania, bo nie znalazł się w kadrze meczowej na spotkanie z Motorem. A przecież przez portal Transfermarkt jest wyceniany na 2 miliony euro.
- To kwestia powiązana z rozmowami z ludźmi z klubu - od dyrektorów pionu sportowego po samego właściciela. Tu też nawiązać można do sytuacji, w której na ławce zaczął "Świder". Gdybyśmy rozpoczęli dwoma napastnikami to - mówiąc dyplomatycznie - nie mamy za dobrej drugiej opcji w ataku, a mecz pokazał, że Bergi w drugiej połowie był do zmiany. Na boisku został tylko dlatego, że uznałem, że nawet jak wygląda to słabo, gorzej niż bym oczekiwał, to gramy u siebie, więc dokończmy mecz dwoma napastnikami. Gdybyśmy od tego zaczęli to nie mielibyśmy żadnej innej opcji po zmianie stron - wyjaśnił Vuković.
Pape Meissa Ba. Wypożyczenie może zakończyć jego przygodę z Widzewem
Niepewna pozostaje także przyszłość Pape Meissy Ba. Senegalczyk poprzednią rundę spędził na wypożyczeniu do francuskiego Red Star FC, gdzie zakończył sezon wraz z drużyną po barażach o awans do Ligue 1 Po powrocie do Łodzi jego sytuacja wcale nie stała się prostsza.
Podobnie jak Zeqiri, nie znalazł się nawet w meczowej dwudziestce. W takim przypadku kolejne wypożyczenie lub nawet transfer definitywny wydają się naprawdę realnymi scenariuszami. Letnie okno transferowe wciąż trwa, dlatego niewykluczone, że lista odejść jeszcze się wydłuży. W przypadku Andreou klub mógłby liczyć na pokaźny zastrzyk gotówki, natomiast Zeqiri i Ba należą do zawodników, którzy wbrew pozorom wciąż mają wartość na rynku i mogą wzbudzać zainteresowanie zagranicznych klubów.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.