Widzew nadal w grze o Pululu? Kolejny groźny rywal

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Widzew nadal w grze o Pululu? Kolejny groźny rywal - Zdjęcie główne
Autor: Wojciech Czarnociński / widzew.com

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaTrwa saga transferowa dotycząca Afimico Pululu - bramkostrzelnego napastnika Jagielloni Białystok, który ogłosił już oficjalnie, że odchodzi z Dumy Podlasia. Do wzięcia jest za darmo, z czego bardzo skorzystać chce Widzew Łódź. I w wyścigu po Kongijczyka wcale nie musi strać na straconej pozycji.
reklama

Do Widzewa pasuje idealnie

O zainteresowaniu Widzewa Afimico Pululu mówi się od dawna. 27-latek wydaje się być wymarzonym transferem klubu z Al. Piłsudskiego 138. W poprzednim sezonie łodzianie liczyć mogli tak naprawdę tylko na jednego napastnika, Sebastiana Bergiera. To jest typowy egzekutor. Z kolei występujący od 3 lat w Jagielloni Białystok snajper wydaje się być zawodnikiem bardziej kompletnym. Potrafi sam kreować sytuacje bramkowe, dobrze się zastawić, ale też dograć lepiej ustawionym kolegom. W 134 meczach dla Dumy Podlasia zaliczył imponujące 56 trafień, ale też zapisał na swoim koncie 17 asyst. Co ważne, może pochwalić się międzynarodowym doświadczeniem, nie tylko z gry w Szwajcarii czy Niemczech, ale też w europejskich pucharach z Jagą. Profile społecznościowe Ligi Konferencji UEFA nieraz zachwycały się jego znakomitymi zagraniami.

reklama

Dla Widzewa Pululu ma jeszcze jeden olbrzymi atut - doskonale zna polskie realia. Zeszły sezon pokazał, że w Łodzi pod presją wyniku i oczekiwań najlepiej radzą sobie ci, którzy PKO BP Ekstraklasę zdążyli już dobrze poznać. Odnalazł się tu wspomniany Bergier, ale też z miejsca ważnymi punktami drużyny stali się: Steve Kapuadi, Przemysław Wiśniewski i Bartłomiej Drągowski, a utrzymanie zapewnił trener Aleksandar Vuković, który grał i trenował w naszej piłkarskiej elicie.

Długa lista chętnych. Widzew nie będzie faworytem

W teorii trudno więc o zawodnika lepiej pasującego do mającej mocarstwowe plany ekipy czerwono-biało-czerwonych. Nic dziwnego, że Widzew nie poddaje się w walce o pozyskanie Pululu. Jak donosi Piotr Koźmiński, dziennikarz serwisu goal.pl, wyścig o Kongijczyka trwa i Widzew nie jest na straconej pozycji, ale nastąpiło istotne przetasowanie na liście jego rywali. Wypadł z niej Górnik Zabrze, z którym zawodnik miał już zakończyć rozmowy i za ofertę grzecznie podziękować. Nowym zainteresowanym jest z kolei rosyjski Lokomotiw Moskwa, trzecia siła tamtejszej ekstraklasy. Serwis Transfermarkt wskazuje, że w kolejce po Pululu ustawili się również m. in. Cercle Brugge, Neftci Baku, Kocaelispor, Crvena Zvezda Belgrad czy beniaminek PKO BP Ekstraklasy Wieczysta Kraków.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo