Widzew chce szybko być w kobiecej ekstraklasie
Rozwój piłki kobiecej w Widzewie to jedno z najważniejszych zadań na najbliższą przyszłość. Łódzki klub chce szybko znaleźć się w ekstraklasie i zacząć grać o europejskie puchary. Na razie Widzew gra w czwartej lidze, ale przy Piłsudskiego mają plan, by to się szybko zmieniło. Rąbka tajemnicy uchylił w Kanale Zero właściciel Widzewa, Robert Dobrzycki.
- Nie wiem czy mogę zdradzić, ale zdradzę. Jesteśmy w trakcie uzgadniania przejęcia klubu żeńskiego. To się dzieje w tej chwili. To kwestia tygodni. W Widzewie będzie piłka żeńska - powiedział.
Po chwili dodał też, że nie jest to klub z Łodzi, ale potwierdził, że będzie to ekstraklasowa drużyna.
Według medialnych doniesień chodzi o Pogoń Tczew, czyli zespół, który w obecnym sezonie ekstraklasy zdobył dwa punkty w czternastu meczach i jest ma już tylko matematyczne szanse na wydostanie się ze strefy spadkowej.
Widzew przejmie Pogoń? Prezydent Tczewa interweniuje
Informacje dotyczące możliwego przejęcia licencji Pogoni Tczew przez Widzew wyraźnie nie spodobały się prezydentowi Tczewa. Łukasz Brządkowski postanowił interweniować i zwołał pilne zebranie z zarządem klubu, o czym poinformował na Facebooku.
„Miasto Tczew od samego początku funkcjonowania Pogoni w najwyższej klasie rozgrywkowej, wspiera klub konkretnymi środkami finansowymi. Od roku, w którym klub awansował do Ekstraligi Kobiet (2022) jest to kwota: 2.220.350,00 złotych.
Dodatkowo, aby zapewnić dostosowanie Stadionu Miejskiego przy ul. Bałdowskiej do wymogów PZPN (obowiązujących w Ekstralidze) - miasto zainwestowało łącznie 536.849,18 złotych.
Uważam, że wszelkie rozstrzygnięcia dotyczące miejsca klubów piłki nożnej w konkretnej klasie rozgrywek powinny odbywać się tylko i wyłącznie na boisku poprzez sportową rywalizację. Po spotkaniu z zarządem klubu poinformuję mieszkańców o dalszych informacjach w tej kwestii.”
O ile przed tym oświadczeniem można było być niemal pewnym tego, że Widzew w przyszłym sezonie będzie występował w lidze w miejsce Pogoni Tczew, o tyle teraz naprawdę nie wiadomo, jaką decyzję podejmie klubowy zarząd po spotkaniu z prezydentem Brządkowskim.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.