Widzew pobił klubowy rekord! Niechlubny. A jaka gra, takie OCENY

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Widzew pobił klubowy rekord! Niechlubny. A jaka gra, takie OCENY - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaNigdy wcześniej w historii meczów na najwyższym poziomie Widzew nie przegrał pięciu kolejnych meczów na swoim stadionie. Od 13 maja 2023 roku ta wstydliwa liczba wynosi 5. W sumie to nie można mieć większych pretensji do piłkarzy, których w tym momencie na więcej nie stać. Henrich Ravas - 2 Powinien lepiej zachować się przy pierwszym straconym golu, przy trzecim powinien pilnować tzw. krótkiego rogu.

Nigdy wcześniej w historii meczów na najwyższym poziomie Widzew nie przegrał pięciu kolejnych meczów na swoim stadionie. Od 13 maja 2023 roku ta wstydliwa liczba wynosi 5. W sumie to nie można mieć większych pretensji do piłkarzy, których w tym momencie na więcej nie stać.

Henrich Ravas - 2

Powinien lepiej zachować się przy pierwszym straconym golu, przy trzecim powinien pilnować tzw. krótkiego rogu. Na pewno jednak Widzew nie przegrał przez niego, choć Słowak miał już wiele lepszych występów.

Patryk Stępiński - 3

Najlepszy obrońca Widzewa. Asystował przy golu Bartłomieja Pawłowskiego, był bliski pokonania bramkarza. Nieźle radził sobie na prawej stronie.

Serafin Szota - 2

Nie przypomina lidera obrony z końcówki rundy jesiennej. Może się pocieszać, że najgorszy w defensywie nie było, ale to marne pocieszenie.

Mateusz Żyro - 1

Od pierwszych minut widać było, że to nie będzie jego mecz. Zaczął od straty, po której Marek Hanousek musiał w przerwać akcję, za co dostał żółtą kartkę. Trener Górnika szybko zauważył jego problemy szybkościowo-zwrotnościowe, zmienił trochę ustawienie i jego podopieczni mieli na lewej stronie Widzewa autostradę do bramki. Po stracie Żyry padł drugi gol. Szkoda, że nie został zmieniony jeszcze przed przerwą, to może udałoby się zejść do szatni z remisem. Gdybyśmy oceniali od zera do sześciu, dostałby zero...

Paweł Zieliński - 2

Razem ze Stępińskim dość skutecznie zablokowali lewą stronę Górnika, na plus trzeba mu zaliczyć świetną wrzutkę, po której Mato Milos zmarnował świetną okazję.

Marek Hanousek - 2+

Nie zagra w kolejnym meczu z powodu czwartej żółtej kartki, którą dostał naprawiając błąd Żyry. Jak zwykle starał się, lecz tym razem efektów nie było. Szybsi i zwrotniejsi rywale obnażyli jego braki.

Dominik Kun - 2

Kolejny piłkarz, który jest bardzo daleki od jesiennej dyspozycji. A gdy brakuje mu sił i szybkości, wychodzą braki w umiejętnościach. Największy zarzut to zmarnowane okazje do kilku kontr, ale trudno zobaczyć lepiej ustawionych kolegów, gdy biegnie się ze spuszczoną głową i wzrokiem skierowanym na piłkę.

Mato Milos - 1-

Kto, kto doprowadził do tego transferu, powinien mieć dożywotni zakaz sprowadzania do Widzewa piłkarzy. Chorwat gra chyba tylko dlatego, że inni są dużo od niego gorsi. Gdyby wymieniać złe zachowania, ta ocena powinna być pięć razu dłuższa.

Ernest Terpiłowski - 1-

Opisywanie jego niedostatków jest już jak kopanie leżącego. To także główny zarzut do działu skautingu i trenerów, że Widzew ma tak słabego młodzieżowca, który grać musi, bo inni są dużo od niego gorsi.

Jordi Sanchez - 1

Chaos, chaos, chaos. Od środkowego napastnika trzeba wymagać goli lub asyst, a dopiero w dalszej kolejności przeszkadzania rywalom w wyprowadzaniu piłki.

Bartłomiej Pawłowski - 4

Guliwer wśród piłkarskich Liliputów. Znów był najlepszy, ale co z tego...

Martin Kreuzriegler - 1

Był nieco lepszy od Żyry, którego zastąpił, lecz udział przy trzecim golu zaliczył. Trudno jednak o pewność siebie, gdy gra tak nieregularnie. Nie mogę pozbyć się wrażenia, że inni obrońcy są traktowani lepiej i więcej im wolno (czytaj: mogą mylić się bez konsekwencji w postaci siadania na ławce)

Andrejs Ciganiks - 2

Punkt więcej za gola i zaagażowanie w końcówce, kiedy udało się zepchnąć zabrzan.

Juljan Shehu - 1

Przed stratą trzeciego gola przewrócił się, a jego koledzy nie zdołali przerwać akcji. Ładnie biega, widowiskowo przyjmuje piłkę, ale co z tego ma drużyna?

Fabio Nunes - 1

Chyba już wiadomo, dlaczego ostatnio nie grał, choć podobno jest zdrowy.

Kristoffer Hansen - 2

Było go widać, był groźny, pokazał kolejny raz, że potrafi dobrze grać w piłkę. Może w dwóch ostatnich kolejkach zasłużył na podobny kredyt zaufania, jaki mają np. Sanchez czy Milos?

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo