"Profesor" znowu w Widzewie
W niedzielę Widzewiacy wrócili do gry w Ekstraklasie. W pierwszym meczu zremisowali z Motorem Lublin 2:2. To spotkanie miało kapitalną atmosferę. Spragnieni emocji fani głośno dopingowali przez cały mecz, a pod Zegarem zobaczyliśmy naprawdę efektowną oprawę.
Miło było już przed pierwszym gwizdkiem. Na murawie Serca Łodzi kibice zobaczyli Marka Hanouska. Czech zimą odszedł z RTS-u, by pomóc Dukli Praga utrzymać się w Czeskiej Ekstraklasie. Misja się nie udała i Hanousek szybko wrócił do Łodzi. Teraz będzie grać w rezerwach czerwono-biało-czerwonych.
Doświadczony pomocnik, który z Widzewem awansował do Ekstraklasy w 2022 roku, był ważną częścią drużyny również w ostatnich sezonach. Rewolucja kadrowa w poprzednich dwóch okienkach transferowych sprawiła jednak, że rola Hanouska znacząco się zmieniła i coraz rzadziej pojawiał się na boisku.
Podczas krótkiej uroczystości przed meczem z Motorem, Hanousek otrzymał pamiątkowy plakat od właściciela klubu, Roberta Dobrzyckiego. Fani długo pozdrawiali swojego "Profesora", a później ten wszedł nawet na gniazdo, by zaintonować jedną z Widzewskich pieśni. To były naprawdę piękne obrazki.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.