Kolejna porażka futsalistów Widzewa. Podopieczni Marcina Stanisławskiego pojechali do Bielska-Białej na starcie z miejscowym Rekordem. Niestety, już po 13. minutach było po meczu. Rekord prowadził aż 5:0! Łodzianie zdołali odpowiedzieć w sumie trzema golami, ale co z tego, skoro gospodarze sami dołożyli jeszcze dwa trafienia.
Czerwono-biało-czerwoni notują bardzo słaby start wiosny. W ośmiu meczach zdobyli jeden punkt. To dorobek, który powoduje, że RTS w tym momencie dryfuje w kierunku strefy spadkowej. Łodzianie mają tylko jedno "oczko" przewagi nad otwierającą strefę spadkową Bochnią, z którą zresztą Widzewiacy przed tygodniem przegrali.
Rekord Bielsko-Biała - Widzew Łódź Futsal 7:3 (5:1)
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.