Widzew - Ruch. To nie będzie mecz przyjaźni

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Widzew - Ruch. To nie będzie mecz przyjaźni - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaKibice na trybunach będzie przyjaźń między kibicami Widzewa i Ruchu Chorzów. Na boisku nie ma na to szans. Nareszcie minęły dwa tygodnie przerwy w rozgrywkach PKO Ekstraklasy. Czas się dłużył, ale w końcu ligowcy wrócili na boiska. Widzew w niedzielę podejmie Ruch i kibice mają prwo oczekiwać wygranej.

Kibice na trybunach będzie przyjaźń między kibicami Widzewa i Ruchu Chorzów. Na boisku nie ma na to szans.

Nareszcie minęły dwa tygodnie przerwy w rozgrywkach PKO Ekstraklasy. Czas się dłużył, ale w końcu ligowcy wrócili na boiska. Widzew w niedzielę podejmie Ruch i kibice mają prwo oczekiwać wygranej. Gospodarze są absolutnymi faworytami z kilku względów.

Ostatni mecz Widzew wygrał - ze Stalą Mielec. Wygrał także cztery z pięciu spotkań w Sercu Łodzi. Po 11 kolejkach jest na 10. miejscu z ambicjami, by jeszcze poprawić swoją sytuację w tabeli. I dobrze byłoby wygrać, bo góra zaczyna uciekać.

Ruch radzi sobie o wiele gorzej. Zdobył połowę punktów Widzewa, bo tylko 7. Na wyjazdach nie wygrał jeszcze ani razu. W ogóle w tym sezonie zwyciężył tylko jeden raz!

Coraz głośniej mówi się o tym, że pracę stracić może Jarosław Skrobacz, który wprowadził Ruch do Fortuna 1. Ligi, a potem PKO Ekstraklasy. Chorzowianie ostatnio przegrali 0:3 z Pogonią Szczecin. Seria meczów bez zwycięstwa to już dziewięć spotkań. Nie wygląda to, jak widać najlepiej.

Ruch na pewno będzie więc w niedzielę wyjątkowo zmotywowany, bo jeśli chce się utrzymać, to w końcu musi zacząć punktować. Na pewno na boisko meczu przyjaźni nie będzie. - Ruch jest w średnim dla siebie momencie, nie ma dużego komfortu, jeśli chodzi o punkty. Dlatego spodziewamy się, że przeciwnik będzie robił wszystko, by wygrać - mówi Daniel Myśliwiec, trener Widzewa.

Trener Ruchu lepszy od trenera Widzewa

Myśliwiec ma trochę kompleks Skrobacza, bo w dwóch poprzednich sezonach mierzył się z nim jako trener Stali Rzeszów cztery razy i raz zremisował, a trzy razy przegrał. Czas na przełamanie. Niestety łódzki zespół będzie jednak osłabiony brakiem nie tylko Serafina Szoty i Frana Alvareza, ale też Bartłomieja Pawłowskiego, Sebastiana Kerka oraz Dawida Tkacza. Wszyscy mają urazy i nie wiadomo, kiedy będą gotowi.

Myśliwiec przekonuje jednak, że są inni zawodnicy w kadrze i oni sobie poradzą. Niewykluczone, że Widzew wyjdzie dwójką wysokich napastników, czyli Jordim Sanchezem i Imadem Rondiciem.

Widzew - Ruch Chorzów, niedziela, godzina 15.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo