Widzew jest zdeterminowany, by sprowadzić 25-letniego środkowego pomocnika z norweskiego Brann. Duńczyk to najlepszy zawodnik tej drużyny. I chce grać w Łodzi. Można się domyślać, że dostał świetną pod względem finansowym ofertę. Problem z tym, że w styczniu Brann ma dwa mecze w Lidze Europy i nie wyobraża sobie gry w nich bez Kornviga. Tym bardziej że jest szansa na awans do play offów.
Nie wiadomo, czy Widzew zgodzi się czekać. Start ligi już 31 stycznia. Zespół trenuje w Belek.
Norweskie i polskie portale od kilkunastu dni piszą o kolejnych ofertach Widzewa. Zaczęło się ponoć od ponad miliona euro. Później były kolejne. Ostatnia, jak donosi portal VG.no, opiewać miała na 50 milionów koron, czyli ponad 4,2 miliony euro. Co ciekawe autorzy tej informacji w poniedziałek po godzinie 13 wycofali się z tego, a nawet przeprosili za - jak napisali - błąd. Aktulna ma być więc poprzednia, weekendowa oferta. A najlepiej po prostu poczekać na oficjalne informacje...
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.