Widzew silniejszy na Sandecję Nowy Sącz

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Widzew silniejszy na Sandecję Nowy Sącz - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożna- Po meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała zawdnicy mieli chwilę oddechu, by odpocząć i poskładać myśli. Teraz z nową energią i zapałem wróciliśmy do pracy, co widać na treningach - mówi Janusz Niedźwiedź, trener Widzewa. W poniedziałek Widzew zacznie rundę rewanżową Fortuna 1. Ligi wyjazdowym meczem z Sandecją. Ostatnie wyniki nie są najlepsze, bo łódzka drużyna w czterech kolejkach zdobyła zaledwie dwa punkty i spadła na drugą pozycję w tabeli.

- Po meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała zawdnicy mieli chwilę oddechu, by odpocząć i poskładać myśli. Teraz z nową energią i zapałem wróciliśmy do pracy, co widać na treningach - mówi Janusz Niedźwiedź, trener Widzewa.

W poniedziałek Widzew zacznie rundę rewanżową Fortuna 1. Ligi wyjazdowym meczem z Sandecją. Ostatnie wyniki nie są najlepsze, bo łódzka drużyna w czterech kolejkach zdobyła zaledwie dwa punkty i spadła na drugą pozycję w tabeli. - Jesteśmy zadowoleni z wyniku punktowego i nie jesteśmy zadowoleni z ostatnich meczów, zwłaszcza z Resovią i Podbeskidziem - komentuje Niedźwiedź.

Trener Widzewa przypomina, że zespół musiał sobie radzić bez kilku kluczowych piłkarzy, zaznaczając jednak, że nie szuka usprawiedliwień. Nie chcę szukać usprawiedliw eń, że brakowało kilku zawodników. - Jeśli traci się dwóch, trzech zawodników z pewnymi atutami, to trudno ich zastąpić - tłumaczy. I podaje przykład Juliusza Letniowskiego, którego wielką zaletą są uderzenia z dystansu.

Julek potrafi strzelić z dystansu, a inny tego nie umie. Strzałów jest mniej, także dlatego, że coraz więcej przeciwników wraca pod swoje pole karne i jest mniej miejsca

- twierdzi szkoleniowiec Widzewa.

Przed Widzewem wyjazd do Nowego Sącza. Trener Niedźwiedź jest zadowolony, bo sytuacja kadrowa w drużynie się poprawia. Wrócił do zajęć Letniowski, ale na razie ćwiczy tyko indywidualnie i nie będzie brany pod uwagę przy ustalaniu składu na Sandecję. Mogą już jednak zagrać Krystian Nowak i pauzujący tydzień temu za kartki Daniel Tanżyna. - Krystian trenuje już na pełnych obronach Będzie brakowało też Montiniego, ale Przemek Kita po chwilowej niedyspozycji też już normalnie trenuje - kończy szkoleniowiec Widzewa.

Mecz Sandecji z Widzewem zostanie rozegrany w poniedziałek o godzinie 18.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo