Widzew tak tego nie zostawi. Jest reakcja klubu na decyzje sędziów

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Widzew tak tego nie zostawi. Jest reakcja klubu na decyzje sędziów - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaTrzy mecze Widzewa i trzy duże kontrowersje. Wygląda na to, że miarka się przebrała. Klub zapowiada działania. Pisaliśmy już kilka razy o kontrowersjach, jakie miały miejsce podczas trzech ostatnich meczach Widzewa. W spotkaniu z GKS-em Katowice łodzianom nie uznano gola, z Wisłą Płock anulowano karnego, a teraz - w meczu z Cracovią - znów sędziowie uznali, że bramkę Widzew zdobył niezgodnie z przepisami. Tym razem Sebastian Bergier miał faulować rywala.

Trzy mecze Widzewa i trzy duże kontrowersje. Wygląda na to, że miarka się przebrała. Klub zapowiada działania.

Pisaliśmy już kilka razy o kontrowersjach, jakie miały miejsce podczas trzech ostatnich meczach Widzewa. W spotkaniu z GKS-em Katowice łodzianom nie uznano gola, z Wisłą Płock anulowano karnego, a teraz - w meczu z Cracovią - znów sędziowie uznali, że bramkę Widzew zdobył niezgodnie z przepisami. Tym razem Sebastian Bergier miał faulować rywala. Naprawdę trudno jednak dopatrzyć się przewinienia. Były sędzia Rafał Rostkowski wprost pisze o wypaczeniu wyniku meczu. Widzew przegrał go 0:1.

Teraz głos w sprawie zabrał Michał Rydz, prezes klubu. Na portalu X napisał:

"Kiedy z powodu rażącego błędu sędziego odpadaliśmy z Pucharu Polski, czułem gniew i rozczarowanie. Rozpoczęliśmy wtedy jako Klub działania mające na celu usprawnienie systemu VAR.  Od tego czasu minęło kilkanaście miesięcy i dziś, po trzech meczach z rzędu, w których w kontrowersyjnych okolicznościach Widzewowi niesłusznie zabierane są wypracowane przez drużynę korzyści (bramki, rzut karny), mam poczucie, że jesteśmy w tym samym punkcie" - napisał i dodał:

"Przygotowujemy dokumentację i pismo, które przekażemy do właściwych organizacji. Już teraz zabiegamy też o spotkania na najwyższym szczeblu. Liczę na to, że właściwe organy podejmą konkretne kroki mające na celu uniknięcie takich sytuacji w przyszłości. Jeśli sytuacja się dalej się nie zmieni, kontrowersje będą wpływać na kluczowe rozstrzygnięcia, a na tym ucierpi cała liga. Dziś Widzew, jutro może to spotkać inne kluby".

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo