Wszystkie ręce na pokład!
W tym momencie wszyscy w Widzewie skupieni są na sobotnim meczu z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza. To jedno z kluczowym spotkań w walce o utrzymanie w lidze. Wygrana pozwoli pozostać w grze o ligowy byt. Porażka teoretycznie niczego nie przekreśli, ale w praktyce będzie oznaczać, że sytuacja Łodzian z trudnej przemieni się w beznadziejną. Żeby tego uniknąć trzeba po prostu wygrać.
Drużyna od poniedziałku przygotowuje się do tej rywalizacji. Do zajęć wrócili już Lukas Lerager czy Steve Kapuadi. W ostatnich dniach Widzewiacy trenowali na Łodziance, ale w środę odbyli jednostkę w Sercu Łodzi. To pierwsze zajęcia przy Piłsudskiego w 2026 roku. Piłkarze mieli okazję "poznać" nową nawierzchnię na stadionie. Ta została wymieniona podczas przerwy reprezentacyjnej, za co odpowiadał sam klub. W związku z tym Widzew przejął też opiekę nad murawą i w najbliższym czasie będzie tam trenować raz w tygodniu.
Tak jak napisaliśmy wyżej, mecz z Bruk-Betem jest w tym momencie absolutnie kluczowy. Widzewiacy zajmują przedostatnią pozycję w tabeli i mają już trzy punkty straty do Arki i Legii. To efekt remisu Łodzian w Częstochowie i zwycięstw Gdynian i Warszawiaków w ich meczach. Tym bardziej szkoda straty punktów pod Jasną Górą, bo przecież do wygranej zabrakło tak niewiele.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.