Pierwsza porażka Daniela Myśliwca. Widzew przegrywa z Piastem

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Pierwsza porażka Daniela Myśliwca. Widzew przegrywa z Piastem - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWidzew Łódź chciał podtrzymać serię bez porażek pod wodzą Daniela Myśliwca. Zadanie jednak nie było łatwe, bowiem czerwono-biało-czerwoni pojechali do Gliwic na spotkanie z Piastem. Łodzianie dobrze weszli w to spotkanie i w 18. minucie podopieczni Daniela Myśliwca powinni prowadzić 1:0. Fabio Nunes wrzucił w pole karne, pomylił się Katranis, ale Pawłowski nie wykorzystał prezentu.

Widzew Łódź chciał podtrzymać serię bez porażek pod wodzą Daniela Myśliwca. Zadanie jednak nie było łatwe, bowiem czerwono-biało-czerwoni pojechali do Gliwic na spotkanie z Piastem.

Łodzianie dobrze weszli w to spotkanie i w 18. minucie podopieczni Daniela Myśliwca powinni prowadzić 1:0. Fabio Nunes wrzucił w pole karne, pomylił się Katranis, ale Pawłowski nie wykorzystał prezentu. To zemściło się sześć minut później. Tomasiewicz popisał się bardzo ładną, delikatną asystą nad głowami obrońców Widzewa. Piłkę zgarnął Krykun i huknął pod poprzeczkę bramki strzeżonej przez Henricha Ravasa.

Widzew nie grał źle. Łodzianie starali się stwarzać kolejne okazje i doprowadzić do remisu, ale brakowało im dokładności. Tego nie można jednak powiedzieć o gospodarzach, którzy przed przerwą ukarali gości po raz drugi. Dublet na swoim koncie miał Krykun. Na prawej stronie błąd popełnił Nunes, który stracił futbolówkę na rzecz Jorge Felixa. Hiszpan zagrał wzdłuż linii bramkowej i z najbliższej odległości piłkę w siatce umieścił właśnie Krykun.

Drugie 45 minut zaczęło się w najlepszy możliwy sposób dla Widzewa. Bartłomiej Pawłowski sam wywalczył rzut wolny przed polem karnym, a później pięknym uderzeniem trafił w poprzeczkę. Piłka wracając trafiła w nogę golkipera Piasta i wpadła do siatki.

Wydawało się, że łodzianie dopną swego i wkrótce wyrównają stan meczu, ale wtedy rywala wślizgiem w polu karnym zaatakował Juljan Shehu. Albańczyk trafił w piłkę, ale później trafił też w nogi rywala. Po analizie VAR arbiter zdecydował się na podyktowanie jedenastki, którą na gola zamienił Patryk Dziczek. Widzew stać było jeszcze tylko na jedną bramkę. Zamieszanie w polu karnym Piasta wykorzystał Imad Rondić i ustalił wynik meczu.

Piast Gliwice 3:2 Widzew Łódź
1:0 - Sergiy Krykun 24'
2:0 - Sergiy Krykun 37'
2:1 - František Plach 47'
3:1 - Patryk Dziczek 68' (k.)
3:2 - Imad Rondić 90+5'

Piast: Plach - Mokwa, Mosór, Huk (Miguelito 81'), Katranis - Tomasiewicz, Dziczek, Ameyaw, Chrapek (Szczepański 72'), Krykun (Kądzior 72') - Felix

Widzew: Ravas - Miloš, Żyro, Ibiza, Nunes (Ciganiks 46') - Hanousek, Shehu (Rondić 74'), Kun (Kerk 67') - Tkacz, Pawłowski, Sánchez

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo