Widzew wróci z Turcji, a tu...

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Widzew wróci z Turcji, a tu... - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaPiłkarze Widzewa powoli kończą zgrupowanie z ciepłym tureckim Belek. Już za chwilę czas wracać do Polski i Łodzi, gdzie warunki do treningów będą naprawdę słabe.
reklama

Obok Serca Łodzi trwa budowa podgrzewanego naturalnego boiska. Chociaż "trwa" to na tę chwilę za dużo powiedziane. Warunki atmosferyczne, czyli siarczysty mróz, nie pozwalają na prace ziemne. Trzeba poczekać na odwilż. Wiadomo już, że to boisko gotowe będzie wiosną, może uda się w kwietniu, jeśli dokonane zostaną wszystkie odbiory.

Jeszcze dłużej trzeba czekać na Widzew Training Center. Już widać postępy prac, ale ich finał zobaczymy najwcześniej w listopadzie. 

Przyszła zima i przygotowania do wiosny 2027 będą więc już zupełnie inne. Na razie trzeba się jeszcze przemęczyć. W Łodzi na widzewiaków czekają zmrożone boiska na Łodziance. Tu systemu podgrzewania nie ma.

reklama

Taka murawa jest w Uniejowie i tam Widzew ma trenować po powrocie z Turcji. Mógłby pewnie zostać w Belek dłużej, ale i tak w tym roku obóz był dłuższy, trwa dwa tygodnie, a nie jak zwykle 10, 11 dni. Korona Kielce poleciała tam aż na trzy tygodnie, ale ma to swoje plusy, ale też minusy. - Trzy tygodnie na obozie jest trudne dla każdej drużyny. Pod koniec zawsze pojawią się zmęczenie, znużenie. Każdy ma siebie już delikatnie dość. My wybraliśmy wyjazd na dwa tygodnie, a po powrocie do Polski będziemy mieli zgrupowanie w Uniejowie - powiedział w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Dariusz Adamczuk, doradca zarządu ds. sportu. 

Widzew będzie trenował w Łodzi i Uniejowie

Z Belek widzewiacy wracają w piątek. Potem piłkarze dostaną kilka dni wolnego, by odpocząć, także od siebie i spędzić więcej czasu z rodzinami. Na kolejnych zajęciach spotkają się we wtorek. W sobotę w Sercu Łodzi zagrają z Jagiellonią Białystok w pierwszym ligowym meczu w tym roku. W planach są treningi w Łodzi i w Uniejowie właśnie. - Jeszcze nie wiem, czy spędzimy tam wszystkie noce, ale na pewno będziemy tam trenować. Zobaczymy, co luty pokaże, czy pogoda będzie taka, jak do tej pory. Musimy dobrze się do tego przygotować - przyznał Adamczuk.

reklama

Dla niektórych piłkarzy przylot z Turcji do Łodzi może być lekkim szokiem. Choćby dla Carlosa Isaaca, który wczoraj dołączył do drużyny w Belek, do której przez Stambuł przyleciał z Hiszpanii. Wszędzie było dość ciepło. W Łodzi będzie mróz. 

Na pewno trochę czasu na aklimatyzację potrzebować będzie też Osman Bukari, który już co prawda był w Łodzi, ale był chory i nie trenował. Teraz przez kilka dni będzie musiał ćwiczyć w mrozie, a potem zagrać w lidze. Od pierwszego meczu presja i oczekiwania będą ogromne.

Według prognoz we wtorek, środę, czwartek i piątek w Łodzi i okolicach będzie jednego stopnia na minusie do pięciu. W sobotę, kiedy Widzew zagra o punkty z Jagą, też będzie mróz, chociaż na pewno kibice jak zawsze stworzą gorącą atmosferę. 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo