Widzew zacieśnia więzi z wielkim europejskim klubem
Opublikowano: Aktualizacja:
Autor: Marcin Olczyk

Piłka nożnaDo tej pory łączyły je dwa mecze. Widzew nie wspomina ich najlepiej, bo przegrał 3:5 w Łodzi i 0:1 na wyjeździe. Ale już wkrótce obie te znane w Europie marki mogą iść do przodu ramię w ramię. Trudne holenderskie powitanie Widzewa w Europie W 1977 roku PSV Eindhoven zakończyło pierwszą w historii europejską kampanię Widzewa i to w sposób spektakularny, wygrywając w Polsce po widowiskowym meczu aż 5:3. Oczywiście łodzianie w teorii mogli jeszcze odrobić straty na wyjeździe, ale pucharowy debiutant przegrał z faworytem 0:1 i musiał odłożyć marzenia o namieszaniu w Europie na kolejne lata, choć - jak wszyscy doskonale wiedzą - ostatecznie ta sztuka mu się udała, kiedy doszedł do najlepszej czwórki Pucharu Europy w 1983 roku. Tymczasem 40 lat po pamiętnych meczach z Liverpoolem i Juventusem, a 46 po rywalizacji z PSV, o tym ostatnim coraz częściej i coraz cieplej mówi się w widzewskich kuluarach. Najlepszym tego przykładem było wystąpienie Joosta de Wita, kierownika do spraw partnerstw międzynarodowych w klubie z Eindhoven podczas konferencji „Moneyball 2 - innowacje w sporcie i biznesie”, którą we wtorek 17 października na Scenie Monopolis zorganizował Widzew Łódź. DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: Widzew zachwycił.
Do tej pory łączyły je dwa mecze. Widzew nie wspomina ich najlepiej, bo przegrał 3:5 w Łodzi i 0:1 na wyjeździe. Ale już wkrótce obie te znane w Europie marki mogą iść do przodu ramię w ramię.
Trudne holenderskie powitanie Widzewa w Europie
W 1977 roku PSV Eindhoven zakończyło pierwszą w historii europejską kampanię Widzewa i to w sposób spektakularny, wygrywając w Polsce po widowiskowym meczu aż 5:3. Oczywiście łodzianie w teorii mogli jeszcze odrobi
Zainteresował Cię ten tekst?
Zaloguj się i czytaj dalej
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE