Widzewiak po bramce dla Polski: Nie wiem, czy to powtórzę

Opublikowano:
Autor:

Widzewiak po bramce dla Polski: Nie wiem, czy to powtórzę - Zdjęcie główne
Autor: Widzew.com | Opis: Przemysław Wiśniewski, Widzew Łódź

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaWiśniewski nie kryje radości po pierwszym golu dla reprezentacji Polski.
reklama

Widzewiak z golem dla Polski

Polska nie pojedzie do tegoroczny mundial. Nie oznacza to jednak braku spotkań reprezentacji Polski. Te towarzyskie starcia oczywiście nie grzeją kibiców tak jak spotkania na wielkich turniejach - można w zasadzie powiedzieć, że nie wywołuje one większych emocji - ale w środę wszystkich ucieszył przepiękny gol na 2:2 w starciu z Nigerią. I to gol Widzewiaka. Przemysław Wiśniewski popisał się cudownym uderzeniem. Jak komentował to trafienie w pomeczowych rozmowach?

- Z boiska tylko widziałem, jak ta piłka odchodzi. W telewizji to o wiele ładniej wygląda. Cieszę się bardzo z pierwszego gola dla reprezentacji. Nie wiem, czy w przyszłości to powtórzę. Czy na treningach takie strzały mi wchodzą? Nie - przyznał "Wiśnia"

reklama

Rosły defensor ma ostatnio dobry czas. W Widzewie był kluczowym zawodnikiem, który w znacznym stopniu przyczynił się do utrzymania. Teraz strzelił gola dla kadry narodowej. 

- Mieliśmy być bardziej skoncentrowani niż w meczu z Ukrainą. Niektórzy wrócili z wakacji, a wejść w rytm meczowy to nie jest takie łatwe, gdy ma się 10 dni wolnego. Dla mnie nie było większego problemu, bo miałem trzy dni wolnego po lidze. Odbyliśmy kilka mikrocyklów, więc mogliśmy pokazać więcej zaangażowania, bardziej zgranych akcji oraz pracy w defensywi - skomentował. 

Polacy rozegrali dwa mecze towarzyskie. Z Ukrainą przegrali 0:2, z Nigerią tylko zremisowali. 

reklama

Wiedzieliśmy po meczu z Ukrainą, jak mamy kryć, mocno analizowaliśmy to, ale znowu tak straciliśmy gola. Na tym przy następnym zgrupowaniu będziemy musieli się skoncentrować. Niemniej takiego dużego zagrożenia nam nie stworzyli. Cały czas chcieli nam za plecy uciekać, grać dłuższą piłką. Wiadomo, straciliśmy dwie bramki, ale w defensywie zagraliśmy o wiele lepiej niż z Ukrainą - mówił na antenie TVP Sport. 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo