Mateusz Żyro znalazł się w jedenastce 4. kolejki PKO Ekstraklasy.
Widzew zremisował w niej bezbramkowo ze Śląskiem Wrocław. To pierwszy mecz łodzian na zero z tyłu w tym sezonie. Rzeczywiście piłkarze defensywni spisali się dobrze, chociaż nie wszyscy. Zawiedli boczni obrońcy. Lirim Kastrati popełniał błędy, a Samuel Kozlovsky wyleciał z boiska po czerwonej kartce.
Na wyróżnienie zasługują za to Rafał Gikiewicz, oraz Mateusz Żyro i Juan Ibiza, którzy nie pozwolili, by piłka przeszła za linię bramkową.
PKO Ekstraklasa uznała, że na miejsce w jedenastce kolejki zasłużył Żyro.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.