Albańczyk to jeden z najlepszych, o ile nie najlepszy piłkarz Widzewa w 2025 roku. Bardzo dobrze radzi sobie w PKO BP Ekstraklasie, a z reprezentacją Albanii awansował do barażów o wyjazd na Mundial. W półfinale zagra zresztą z Polską na Stadionie Narodowym.
Dobra forma Shehu nie umknęła uwadze skautom i dyrektorom sportowym europejskich klubów. Zresztą już latem o piłkarza Widzewa pytali Turcy, ale łódzki klub nie chciał sprzedawać swojego najlepszego gracza. I wciąż nie chce, bo w Widzewie w tej chwili nie martwią się o pieniądze. Wręcz wydają rekordowo dużo na wzmocnienie składu.
Ale sam Albańczyk może chcieć odejść do lepszej ligi i trudno mu się dziwić. Dziennikarz Piotr Koźmiński poinformował w piątek (19 grudnia), że widzewiakiem interesuje się kilka klubów. To m.in. Sporting Kansas City z amerykańskiej ligi MLS.
Piłkarz Widzewa ma ofertę m.in. z Hiszpanii
Do tego Panathinaikos Ateny z Grecji oraz hiszpańska Valencia. "Valencia nie ma obecnie za wiele pieniędzy, a potrzebuje piłkarza na tę pozycję. W związku z tym temat wygląda na prawdopodobny, bo Hiszpanów nie stać obecnie na graczy za wielkie miliony" - pisze dziennikarz Goal.pl.
Koźmiński zauważa jednak, że według jego ustaleń Shehu ma w kontrakcie z Widzewem klauzulę odstępnego, która jednak ma ona obowiązywać tylko na niektóre, czołowe ligi.
Przypomnijmy, że w październiku Albańczyk podpisał z łódzkim klubem nową umowę - do 2028 roku z opcją przedłużenia.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.