"Wiśnia" to jest Boss [OCENY WIDZEWA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

"Wiśnia" to jest Boss [OCENY WIDZEWA] - Zdjęcie główne
Autor: Marek Młynarczyk | Opis: Widzew Łódź - Motor Lublin

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka nożnaNajlepszym piłkarzem Widzewa w meczu z Motorem Lublin był Przemysław Wiśniewski. Zagrał po prostu znakomicie.
reklama

Bartłomiej Drągowski - 3

Nie miał wiele okazji do pokazania, co potrafi. Kilak razy interweniował na przedpolu i poradził sobie z trudnymi piłkami. Nie wszystkie wykopy były udane, ale ogólnie po prostu było solidnie.

Carlos Isaac - 3+

Wciąż uważamy, że Widzew mógł znaleźć lepszego prawego obrońcę za milion euro, ale nie można nie pochwalić Hiszpana za pierwszego gola strzelonego w Widzewie. W obronie sobie radził, chociaż nie ustrzegł się błędów. 

Przemysław Wiśniewski - 5

Prawdziwy Boss, szef obrony, szef drużyny. Chyba nie miał złego zagrania. "Wiśnia" rządził. Kibice przez większość meczu oglądali go w ciszy, ale kilka razy skandowali imię i nazwisko obrońcy Widzewa. To o czymś świadczy. Siła, szybkość, skuteczność - to cały Wiśniewski. No i asysta przy golu Isaaca.  

reklama
Rozwiń

Steve Kapuadi - 3+

Przy Wiśniewskim każdemu drugiemu stoperowi grałoby się dobrze. Kapuadi robi swoje, jest solidny, gwarantuje spokój. Chociaż jeden, dwa błędy, też mu się zdarzyły.

Samuel Kozlovsky - 2

Przyznamy szczerze, że baliśmy się za każdym razem, gdy piłka była w jego sektorze. Szczególnie we znaki dał się Słowakowi Mbaye N'Diaye. Kozłowski dawał się ogrywać, źle się ustawiał, źle wyprowadzał piłkę. Było naprawdę sporo nerwów. Po przerwie było już lepiej, znacznie lepiej. 

Emil Kornvig - 2+

Wciąż uważamy, że jego ustawienie na prawej stronie pomocy to zła decyzja. To jest bez sensu, bo Duńczyk traci tam połowę swoich walorów. Nie rozumiemy tego, bo przecież na ławce są skrzydłowi na prawą stronę: Angel Baena i Osman Bukari. A Kornvig nim nie jest. Przykro patrzeć na to, jak jest tam zagubiony.

reklama

Juljan Shehu - 2+

Wciąż nie wrócił do formy sprzed kilku miesięcy, chociaż w tej rundzie zaliczał gorsze mecze, niż w niedzielę. Wciąż gra zbyt wolno, dokonuje złych wyborów. W Warszawie nie zagra z powodu ośmiu żółtych kartek.

Lukas Lerager - 3+

Nie był to występ zachwycający, ale solidny na pewno, a momentami dobry. Raz było bardzo dobrze, gdy Duńczyk strzelił swojego pierwszego gola w Widzewie. Przydałby się bardzo w meczu z Legią. Niestety wygląda to jednak na koniec sezonu... Kontuzja jest poważna.

Fran Alvarez - 4

Od jakiegoś czasu imponuje zaangażowaniem: biega i walczy. Tym razem trzeba go też pochwalić za grę w piłkę, np. przed drugim golem, gdy wziął grę na siebie, zaryzykował i popisał się świetnym podaniem do Sebastiana Bergiera. To było kluczowe. 

reklama
Rozwiń

Mariusz Fornalczyk - 3+

Kibice żegnali go owacją na stojąco, bo jak zawsze Mariusz imponował zaangażowaniem, a fani to lubią. Kilka razy oszukał rywali w efektowny sposób. Nie miał jak zawsze szczęścia, na przykład przy świetnym dośrodkowaniu do Emila Kornviga. Mamy wrażenie, że nie zawsze koledzy chcą mu podać, tak było przy dwóch kontratakach. A szkoda.

Sebastian Bergier - 3+

Nie strzelił gola, ale zaliczył asystę. Jak zawsze walczył z obrońcami, nie zawsze jednak wygrywając. Zrobił jednak kilka pożytecznych rzeczy dla drużyny i to był niezły występ.

Angel Baena, Lidon Selahi i Marcel Krajewski grali zbyt krótko.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo