Wychowanek ŁKS-u wraca z Włoch
W ŁKS-ie wróżono wychowankowi wielką przyszłość, gdy wyjeżdżał do Włoch. Teraz Jan Łabędzki, bo o nim mowa, wrócił do Polski i dołączył do ligowego rywala klubu z Al. Unii Lubelskiej. Co ciekawe, będzie mógł zagrać przeciwko niemu już w pierwszym spotkaniu Betclic 1 Ligi w 2026 roku.
Młody piłkarz 11 lutego skończy 20 lat, a gdy odchodził z ŁKS-u wróżono mu wielką przyszłość. Z przeplatanką na piersi w pierwszej drużynie zadebiutował 26 września 2023 roku w pucharowym meczu z KKS-em Kalisz. W sumie rozegrał w niej tylko osiem spotkań, ale to wystarczyło, żeby w sierpniu 2024 roku kupiła go Bologna.
We Włoszech występował głównie w drużynie juniorskiej, ale uczestniczył też w treningach pierwszego zespołu, w którym ostatecznie nie było dane mu zadebiutować. Może się naotmiast pochwalić pięcioma występami w młodzieżowej Lidze Mistrzów. Tam zmierzył się z Liverpoolem, Shakhtarem Donieck, AS Monaco, Lille i Aston Villą.
Na pewno bardzo dojrzałem. Rozwinąłem się fizycznie i nie żałuję tego, że wyjechałem do Włoch. Wszystkie treningi, które odbyłem z pierwszą drużyną Bolonii, dały mi naprawdę bardzo dużo i to jest doświadczenie, którego nikt mi nie zabierze - powiedział na łamach oficjalnej strony Polonii Bytom.
Teraz zdecydowałs się na powrót do Polski. Jan Łabędzki będzie od teraz się rozwijał pod okiem byłego trenera Widzewa - Patryka Czubaka. Wychowanek Akademii ŁKS podpisał z Polonią Bytom kontrakt do końca czerwca 2027. Oficjalny debiut będzie miał szansę zanotować już 7 luteog przeciwko… ŁKS-owi Łódź.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.